Materiał przygotowany przez IS-Wireless

Świat pokłada ogromne nadzieje w technologii 5G i niesionej przez nią rewolucji w łączności. Niemalże wszyscy zdają sobie już sprawę, że sieć nowej generacji zrewolucjonizuje przemysł i otworzy zupełnie nowe wrota dla rozwoju Internetu Rzeczy, automatyzacji i robotyki, czy inteligentnych miast. Wiele mówi się również o 5G w kontekście obaw o niezależność technologiczną i bezpieczeństwo naszych danych w kraju i Europie. Niewiele osób wie natomiast, że nad Wisłą rozwój technologii 5G idzie pełną parą, globalna współpraca nad jej rozwojem i wdrażaniem rozpoczęła się właśnie tu, a rozwiązania rozwiewające powyższe obawy powstają na naszym podwórku.

Jeszcze w lipcu świat technologii zwracał swoje oczy w kierunku Barcelony, gdzie odbywały się największe na świecie targi i konferencja poświęcone łączności – Mobile World Congress 2021. Ze sceny goście usłyszeć mogli choćby Elona Muska czy przedstawicieli zasiadających na czele gigantów takich jak Orange czy IBM, a w kilku halach targów znalazła się jednocześnie cała śmietanka firm technologicznych, wśród nich polska firma IS-Wireless, która zorganizowała tam światową premierę własnego rozwiązania 5G.

– Był to wstęp do realizacji naszych zapowiedzi z początku roku. Obiecaliśmy wtedy, że w drugiej jego połowie zaczniemy uruchamiać nasze sieci 5G. Mamy dobre tempo, bo jeszcze w ubiegłym roku prezentowaliśmy nasze osiągnięcia na polu 4G oraz RIC – softwarowych rozwiązań przeznaczonych do obsługi zwirtualizowanych sieci radiowych, a dziś możemy pochwalić się pierwszym w kraju swoim własnym, kompletnym 5G – mówi prezes IS-Wireless, Sławomir Pietrzyk. Co jednak z zapowiadanymi wdrożeniami?

Z Barcelony należy przenieść się do Krakowa, gdzie w pokazowej hali produkcyjnej ASTOR Robotics Center jeszcze tego lata zakończy się budowa infrastruktury telekomunikacyjnej i gdzie już wkrótce projekty w dziedzinie automatyki i robotyki rozwijane będą z wykorzystaniem sieci 5G opartej o polską technologię. Pionierskie wdrożenie autorstwa IS-Wireless to efekt współpracy polskiego dostawcy rozwiązań sieciowych 5G z inkubatorem technologicznym Hubraum. Jej efektem będzie sieć kampusowa, która urzeczywistni w Krakowie ideę przemysłu 4.0. – Przede wszystkim jednak to ważna chwila dla rozwoju sieci 5G w Polsce. W Krakowie rozpoczęła się budowa 5G w oparciu o nasze krajowe rozwiązania – podkreśla Sławomir Pietrzyk. 

Polskie korzenie, światowe ambicje

Tym, którzy branży łączności i telekomunikacji nie przyglądają się zbyt bacznie, wydawać się może, że polskie 5G nagle wyrosło spod ziemi. Nic bardziej mylnego. – To, co osiągnęliśmy i czym chwalimy się w międzynarodowym gronie, to wynik zaangażowania w projekty R&D dotyczące 5G od 2012 roku i 15 lat obecności na rynku, ciężkiej pracy i gromadzenia kompetencji – wyjaśnia prezes IS-Wireless Sławomir Pietrzyk. Przez półtorej dekady istnienia IS-Wireless udało się przede wszystkim zbudować zespół ekspertów – wyjątkowy w skali naszego regionu Europy. Na pokładzie polskiej firmy pod wodzą menedżerów, mogących pochwalić się latami doświadczenia zgromadzonego w branży operatorów i dostawców sieci, pracują weterani budowy sieci telekomunikacyjnych biegli w zagadnieniach komunikacji radiowej, cyfrowego przetwarzania sygnałów, wirtualizacji, czy systemów czasu rzeczywistego.

Okazuje się, że posiadanie kompletnego zespołu, który umożliwia budowę nowoczesnego systemu telekomunikacyjnego od A do Z – począwszy od etapu konceptualizacji przez dostosowanie do obowiązujących standardów, opracowanie i konstrukcję prototypu, a skończywszy na produkcyjnym wdrożeniu i sprzedaży gotowego produktu, jest w branży zjawiskiem rzadkim i pozwalającym aspirować do objęcia wysokiej pozycji w globalnej stawce. I choć polska firma ma ambicje, aby zaciekle konkurować na arenie międzynarodowej, to stawia również na współpracę. – Byliśmy obecni na Forum Biznesu Inicjatywy Trójmorza w Sofii. Nasz region jest pełen innowacyjnych, odważnych przedsiębiorstw z branży łączności. Chcemy, aby dołączyły one do wspólnych starań na rzecz rozwoju 5G. Proponujemy kolegom z regionu budowę koalicji w tym zakresie, na której wszyscy wiele zyskamy – mówi Artur Chmielewski, Head of Business Development w IS-Wireless

W myśl globalnej kooperacji na rzecz rozwoju sieci nowej generacji polski dostawca sieci mobilnych zainicjował w maju program #5GMadeTogether. Cel? Skupić i promować firmy, decydentów i organizacje działające w sferze rozwoju sieci telekomunikacyjnych z całego świata wokół wspólnego celu rozwoju sieci 5G w modelu otwartym. Pod sztandarem inicjatywy występowali już tacy gracze rynku technologicznego i łączności jak IBM, Microsoft, czy Deutsche Telekom. Przedsięwzięciu dobrze wróżą globalne trendy rozwoju sieci piątej generacji, które coraz częściej budowane są w modelu otwartym. Otwartym to znaczy jakim?

5G się otwiera

Jeszcze do niedawna w budowie sieci telekomunikacyjnych panowały modele, w których jeden dostawca zapewniał kompletną infrastrukturę sieciową. Rozwiązanie takie nie tylko potęgowało mono- czy oligopoliczne warunki na rynku, ale sprawiało, że budowanie mniejszych, prywatnych sieci było zasadniczo niemożliwe, ze względu na koszt i fakt, że najwięksi gracze byli skupieni wyłącznie na dużych projektach. Niemożliwe było zatem dostosowanie infrastruktury i oprogramowania do indywidualnych potrzeb zainteresowanych. Dziś odchodzi się od modeli zamkniętych na rzecz tych otwartych – znanych w obszarze sieci radiowej jako Open RAN. Otwarte standardy zakładają oddzielenie oprogramowania od sprzętu, co jest nowością i umożliwia wejście na rynek nowym graczom telekomunikacyjnym. A to z kolei powoduje, że kończy się era, w której klienci byli uzależnieni od tylko jednego dostawcy sieci telekomunikacyjnej. Dzięki modelom otwartym mogą oni decydować, z jakich komponentów zbudują swoją sieć.

Warto zwrócić uwagę, że przygotowane przez UE zalecenia i wytyczne nt. budowy sieci 5G, zebrane w dokumencie „5G security toolbox”, który ma pomóc państwom członkowskim we wdrażaniu nowej technologii, wprost przestrzegają przed zawierzeniem całości przedsięwzięć budowy sieci telekomunikacyjnych i tym samym totalnego uzależnienia od jednego podmiotu ze względów bezpieczeństwa.

Odpowiedzią na to ryzyko jest właśnie budowa otwartych, zdywersyfikowanych ekosystemów sieci w oparciu o Open RAN, które nie tylko zwiększają bezpieczeństwo danych w sieci, pozwalają na konkurowanie na rynku znacznie większej liczbie podmiotów, ale również umożliwiają dostosowanie sieci do indywidualnych potrzeb zainteresowanych ich budową klientów, a ci właśnie tego dziś oczekują. Tradycyjne modele biznesowe nie są dziś jedynym i najlepszym rozwiązaniem w dobie rosnącego ruchu w sieciach w związku z rozwojem Internetu Rzeczy, inteligentnych fabryk i miast.

– Zmieniamy sposób, w jaki powstają sieci. Podążamy ścieżką standardu otwartego, która zrywa z paradygmatem tradycyjnego podejścia gigantów, znanym z poprzednich generacji. Nasze rozwiązania mogą działać na dowolnym sprzęcie i infrastrukturze radiowej każdego dostawcy, który zdecyduje się go otworzyć. Tym samym, otwarciu ulega cały ekosystem sieci – tłumaczy Artur Chmielewski, Head of Business Development w IS-Wireless. Prezes firmy Sławomir Pietrzyk dodaje: – Nasze rozwiązania są pionierskie nie tylko w skali Polski, ale również świata, ponieważ adresują nadchodzące wyzwania, takie jak konieczność zagęszczania sieci, np. w miastach, ale również działanie na różnych rodzajach jednostek obliczeniowych, różnych topologiach sieci i przy zastosowaniu rozmaitych strategii jej wirtualizacji. To część naszej autorskiej technologii, którą chronimy patentami.

Możliwości nie trzeba szukać na krańcu świata

– Niestety, w kraju często spotykamy się nadal z pewnymi kompleksami na polu technologii. Wiele osób nie wierzy w polskie innowacyjne rozwiązania i planując inwestycje, kieruje wzrok ku rozwiązaniom zza granicy, nawet jeśli są one już przestarzałe i ustępują jakością naszym rodzimym osiągnięciom – mówi Sławomir Pietrzyk. IS-Wireless jest wyjątkiem na arenie europejskiej, ponieważ dostarcza rozwiązania kompletne, pokrywając funkcjonalności systemy od wspomnianego RAN (sieci radiowej), a w tym narzędzia wirtualizacji, przez tzw. CORE, czyli segment odpowiedzialny za koordynację elementów sieci i dostęp do internetu, skończywszy na MANO – oprogramowaniu dedykowanemu zarządzaniu siecią.

Prezes Sławomir Pietrzyk tłumaczy, że podejście poszukiwania zagranicznych rozwiązań za wszelką cenę jest nie tylko kosztowne, ale również szkodliwe dla rozwoju polskiej branży i naszej pozycji na światowym rynku. Zdaniem ekspertów z IS-Wireless, priorytetem powinno być zaangażowanie polskich dostawców w budowę sieci w kraju. – Nie możemy oczekiwać, że nad Wisłą wyrosną prawdziwi giganci rynku przyszłości, jeśli nie damy im szansy na wzrost i wykazanie się. Trzeba pamiętać, że każda, nawet największa firma technologiczna zaczynała od pierwszego wdrożenia, dokonanego najczęściej na „własnym podwórku” – dodaje. Wygląda na to, że polskie 5G stoi zatem przed wyjątkową szansą. Dysponujemy opracowaną, sprawną technologią, która potrzebuje dziś jedynie okazji na wdrożenie jej na dużą skalę. Postawienie na polskich dostawców w procesie realizacji krajowych potrzeb budowy sieci nowej generacji może być właśnie taką okazją.

Patrząc w przyszłość

Co dalej z polskim 5G? W planach są kolejne wdrożenia w kraju oraz za granicą. Spółka prowadzi rozmowy z partnerami ze Stanach Zjednoczonych, Europy i Azji. Jednocześnie IS-Wireless stara się nadążać za postępem. Firma zaangażowana jest w kilka międzynarodowych projektów badawczych w ramach europejskich programów R&D. Najbliższe lata upłyną też na współpracy z Politechniką Warszawską i Instytutem Łączności – Państwowym Instytutem Badawczym, w ramach której organizacje opracowują specyfikację, a następnie dokonają implementacji schematu bezpieczeństwa dla sieci 5G opartych o wielu dostawców w zgodzie z powstającymi w UE wytycznymi certyfikacji.

Czas pokaże, co czeka rodzime rozwiązanie 5G. Choć droga z pewnością jest długa, to optymizmem napawa fakt, że nad Wisłą rozwija się przedsięwzięcie o globalnym zasięgu, skupione na technologii, która ma stanowić rewolucję porównywalną do wejścia na rynek smartfonów.

Materiał przygotowany przez IS-Wireless