Start-up założony przez Adriana Piwkę chce wdrażać technologię blockchain w obrocie produktami rolnymi. Twórca e-targu Pora na Pola teraz buduje DeFood – zdecentralizowaną giełdę lokalnej żywności. Jak wskazuje jest to projekt o zasięgu globalnym. Dzięki niemu konsument zyska dostęp do tzw. paszportu żywności. Z tokenów NFT odczyta bowiem zarówno źródło pochodzenia produktu, jak i całą drogę, jaką on przebył – od pola aż do stołu.

Piwko przekonuje, że DeFood (z ang. decentralised exchange of transparent food) to pierwsza taka zdecentralizowana giełda lokalnej żywności, która wprowadza technologię blockchain do obrotu produktami rolnymi. W praktyce polski start-up tworzy wirtualny bazar (tzw. marketplace) dla platform handlowych, które mają swoją siatkę rolników i siatkę odbiorców (takich jak np. Pora na Pola), a także dla giełd rolnych zainteresowanych digitalizowaniem swojej działalności.

Giełda DeFood umożliwi rolnikom znalezienie kupców i sprzedaż wyrobów jeszcze przed ich wyprodukowaniem. To wszystko za pomocą tokena NFT (ang. non-fungible token, niezamienny token), stanowiącego cyfrowe prawo własności do produkcji. Według Piwki, w ten sposób ułatwi planowanie produkcji i zapewnianie gwarancji zbytu, z kolei odbiorcy, tj. nabywcy tokena, da możliwość uzyskania niższej ceny i dalszego swobodnego handlu wyrobami. Według niego na przedsięwzięciu skorzystają też ostateczni odbiorcy: hotele, restauracje, detaliści, a także konsumenci, ponieważ technologia blockchain uwiarygadnia pochodzenie żywności i drastycznie utrudnia możliwość jej fałszowania. Tymczasem – dzięki unikalnym zapisom NFT – powstawać będzie tzw. paszport produktu, który pozwoli na śledzenie drogi produktu od wytwórcy do ostatecznego sprzedawcy.

Czytaj więcej

NFT na wojnie. Tokeny ochronią ukraińskie dzieła sztuki

– DeFood wpisuje się w myśl przewodnią unijnej strategii „od pola do stołu”. W działalności Pora na Pola zauważyliśmy, że konsumenci chcą znać pochodzenie produktów, dlatego stworzyliśmy inicjatywę transparentnej ceny. W serwisie pokazujemy, co składa się na cenę każdego z 1500 oferowanych produktów. W DeFood przez wykorzystanie technologii NFT idziemy o krok dalej i stwarzamy narzędzie do wdrożenia transparentności także innym dostawcom. To istotne w czasach drożejącej żywności – założyciel start-upu.

W technologii tzw. łańcucha bloków, tj. rozproszonej bazie danych, bez udziału pośredników są rejestrowane i przechowywane informacje o różnego rodzaju transakcjach i operacjach. Branża od kilku lat rozmawia o wykorzystaniu rejestrów blockchain do kontraktów terminowych w sektorze rolno-spożywczym.

– Dzięki doświadczeniu w Pora na Pola (Piwko rozwija start-up od 2017 r. – red.) wiemy, z jakimi wyzwaniami operacyjnymi i technologicznymi mierzą się platformy e-grocery i giełdy żywności, a także rolnicy i rzemieślnicy chcący rozwijać swoje lokalne biznesy. Dla obu stron dostarczamy NFT jako rozwiązanie technologiczne do kontraktowania zbytu upraw czy wyrobów – dodaje twórca DeFood.

Adrian Piwko zapowiada, że w III kwartale br. ruszy pilotaż z udziałem ok. 100 rolników i wytwórców tzw. żywności rzemieślniczej. – Wyprodukowanie tokena jest dla użytkownika tak proste, jak stworzenie aukcji lub oferty w popularnych platformach handlowych, ale ma szansę być „game changerem” dla obrotu żywnością. W lipcu wprowadzimy do systemu pierwszych rolników na testy i wytworzymy pierwsze NFT będące realnie zakontraktowaniem żywności – zapowiada.

Co ciekawe, start-up wykorzystuje blockchain także do pozyskania finansowania na własny rozwój – uruchomił emisję tokenów dla inwestorów społecznościowych.