Bo to stosunkowo nowy gracz w branży mikromobilności. Jej zespół tworzą m.in. byli inżynierowie Williams Formula One Advanced Engineering. Pierwszy model hulajnogi – ręcznie składany Bo M – zadebiutował półtora roku temu w Wielkiej Brytanii i krajach UE, a teraz wchodzi na rynek amerykański.
Rekord prędkości hulajnogi
Aby wzbudzić zainteresowanie nową futurystyczną hulajnogą wykonaną z jednego bloku aluminium – Turbo, Bo szykuje się do pobicia rekordu prędkości podczas wydarzenia Bonneville Speed Week w sierpniu. Tam prototyp Turbo zostanie pokazany po raz pierwszy publicznie.
– Jeśli chcesz, by ludzie naprawdę zainteresowali się mikromobilnością, musisz robić rzeczy imponujące i znaczące – mówi serwisowi „Wired” dyrektor zarządzający Bo, Oscar Morgan.
Czytaj więcej
Brytyjski start-up Hilo opracował nowy typ elektrycznej hulajnogi – ta została wyposażona w część technologii, jakie znamy z samochodów. I nawet tr...
Bo stawia na luksusowe hulajnogi, które w przeciwieństwie do konkurencji mają korpus unibody z aluminium, który się nie składa. Nawet przy dostawie hulajnoga trafia do klienta w pudełku w kształcie litery L – by zachować optymalny kształt. Dzięki temu ma być mniej awaryjna, co dla start-upu mogłoby być zabójcze.
Model Turbo ma dwa silniki o łącznej mocy 24 000 W zasilane akumulatorem 1 800 Wh i ma jechać cztery razy szybciej niż dotychczasowy model Bo M – czyli 160 km/h zamiast 40 km/h. Zasięg ma sięgać 240 km przy prędkości 30 km/h. System chłodzenia z wlotem powietrza inspirowanym kanałami hamulcowymi z Formuły 1 zapobiega przegrzaniu. Cel: ponad 100 mil/h i wpis do Księgi Rekordów Guinnessa.
Jak wyglądają luksusowe hulajnogi?
Brytyjska hulajnoga nie jest tylko prototypem. Jeden z klientów z Hiszpanii już zamówił Turbo za 29 500 dol. Bo nie jest jedynym graczem na rynku luksusowych i szybkich hulajnóg. Firma Infinite Machines z Nowego Jorku pokazała ostatnio ebike Olto za 3 495 dol., a Rivian powołał nową spółkę mikromobilnościową o nazwie Also, która ma opracowywać elektryczne hulajnogi premium.
Na wartym niemal 40 mld dol. rocznie rynku hulajnóg dominują obecnie takie marki jak Xiaomi, Segway-Ninebot, Dualtron (Minimotors) i InMotion.
Czytaj więcej
Twórca start-upu Jetson One Tomasz Patan wprowadza na rynek kolejną wersję pojazdu, o którym jest już głośno na świecie. W Polsce osobowego drona f...
Z takimi szybkimi hulajnogami jest jak z luksusowymi i sportowymi autami, które mogą osiągać prędkości dalece odbiegające od dozwolonych. W Polsce dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej to 20 km/h, niezależnie od tego, czy porusza się ona po drodze dla rowerów, pasie ruchu dla rowerów, czy po jezdni. Na chodniku hulajnoga powinna poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, czyli około 4-6 km/h.
Rekordy na kółkach
Jazda na hulajnodze z prędkością 160 km/h robi wrażenie, ale z pewnością będzie to wynik do pobicia. Przypomnijmy, że Brytyjczyk Bruce Bursford rozpędził w 1995 roku swój specjalnie przygotowany rower do 334,6 km/h, pedałując za ruchomą osłoną aerodynamiczną i na specjalnej bieżni. Raczej nie uda się za to pobić rekordów bitych przez samochody lub specjalnie do tego celu budowane bolidy. Wśród aut produkowanych seryjnie palmę pierwszeństwa dzierży Bugatti Chiron Super Sport 300+, który w 2019 roku osiągnął prędkość 490,484 km/h. Z kolei w szerszej kategorii pojazdów lądowych rekord wciąż należy do Andy'ego Greena z Wielkiej Brytanii, który osiągnął pojazdem Thrust SSC zbudowanym na bazie kadłuba myśliwca F-104 Starfighter prędkość 1 227,985 km/h. Miało to miejsce w 1997 roku na pustyni Black Rock w Nevadzie.