Finalrentals to start-up, który nad Wisłę zawitał w 2021 r., gdy dopiero stawiał pierwsze biznesowe kroki. Jego założyciel Ammar Akhtar, choć początkowo działalność prowadził w Dubaju, zdecydował się opuścić garaż, gdzie narodziła się jego firma, i ruszył w daleki świat. Padło na nasz kraj. Relokacja do Europy miała otworzyć spółce drzwi do międzynarodowej ekspansji. Dzięki wsparciu uzyskanemu w ramach programu Poland Prize start-up na swoją centralę w UE wybrał Gdańsk, gdzie dziś mieści się organizacyjne i technologicznego serce Finalrentals (choć siedziba firmy jest też w W. Brytanii). To właśnie w Trójmieście ulokowano biuro sprzedaży i marketingu, a także laboratorium AI.
AI podpowie, jakie auta chcą pożyczać klienci
Firma Akhtara opracowała platformę internetową, za pomocą której świadczy usługi wynajmu samochodów. Wykorzystując nowoczesne technologie, Finalrentals łączy oferty lokalnych wypożyczalni. Rozwiązanie opracowane przez start-up, w ramach usługi, nie tylko porównuje oferty najmu, ale nawet negocjuje najkorzystniejszą cenę. Akhtar stawia sobie za cel kompleksową obsługę wszystkich potrzeb klienta związanych z wynajmem aut. Spółka Pakistańczyka w ostatnich miesiącach poszerzyła działalność aż o 13 rynków. Już niedługo jej usługi dostępne będą też w Polsce. W dalszej perspektywie założyciel Finalrentals ma plan rozpoczęcia działalności w 100 kolejnych krajach.
– Oferujemy wypożyczenia dzienne, tygodniowe czy miesięczne. Za cel stawiamy sobie nie tylko najniższe ceny, ale także przejrzyste warunki i brak ukrytych opłat. Cały proces rezerwacyjny na naszej platformie odbywa się za pośrednictwem oprogramowania online, bez użycia papierowych dokumentów. A to sprawia, że świadczone przez nas usługi są nie tylko profesjonalne, ale również ekonomiczne i szybkie – mówi Ammar Akhtar, prezes Finalrentals.
Czytaj więcej
Wykorzystując nowoczesną technologię rodzimy system Travatar jest w stanie odróżnić w sieci człowieka od algorytmów.
Start-up swoje działania opiera na cyfrowej platformie franczyzowej, która wspierana jest przez sztuczną inteligencję. Dzięki jej zastosowaniu pracownicy firmy analizują dane zrealizowanych usług i m.in. przewidują potencjalne zapotrzebowanie na konkretne modele samochodów, wskazują preferowane przez klientów punkty odbioru aut, czy szacują okres eksploatacji wypożyczanych egzemplarzy. Przykładem wykorzystania AI do budowania odpowiedniej oferty jest choćby pozyskanie wiedzy na temat najchętniej wypożyczanych aut na Karaibach. I tak dla Dominikany był to w 2022 r. Hyundai i10, dla Jamajki – Suzuki Vitara, a dla Saint Lucii – Suzuki Swift.
Jak wskazuje Akhtar, zastosowana przez jego firmę nowoczesna technologia daje lokalnym firmom, które do tej pory nie oferowały usług online możliwość dotarcia za jego pomocą do klientów z całego świata.
Czas globalnej ekspansji
W 2022 r. firma odnotowała znaczący wzrost obrotów i popandemiczne odbicie. Rozpoczęła działalność w 13 nowych krajach, łącząc usługi wielu wypożyczalni w ramach jednego portalu. Jej dochody przez rok wzrosły ponad trzykrotnie (osiągnęły 546 tys. funtów). Dziś Finalrentals obecny jest już nie tylko na Karaibach, ale również w Stanach Zjednoczonych, gdzie ma m.in. franczyzę w Miami, a także w Kanadzie czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wkrótce mająca duże ambicje spółka rozpocznie działalność na Litwie oraz w Chorwacji, Serbii, Portugalii i Hiszpanii. Na celowniku jest i nasz kraj.
– Wybraliśmy już partnerów naszych działań w Polsce, z czego bardzo się cieszymy. Z tym krajem, a przede wszystkim z Pomorzem, nasza firma jest niezwykle związana. Dzięki wsparciu ludzi i instytucji z regionu mogliśmy dynamicznie rozwijać spółkę. W najbliższych miesiącach planujemy powiększyć nasze biuro w Gdańsku o dziesięć osób – dodaje Ammar Akhtar.
Rozwój Finalrentals w Polsce był możliwy m.in. dzięki dofinansowaniu w ramach Poland Prize – programu grantowego Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (jego celem jest zachęcenie zagranicznych młodych, innowacyjnych spółek do prowadzenia biznesu nad Wisłą).
– Bardzo się cieszę, że nasz region wybierają zagraniczne start-upy. Województwo pomorskie to znakomite miejsce do rozwoju działalności i otwarcia na rynek międzynarodowy. Sąsiedztwo uczelni wyższych oraz inkubatorów technologicznych gwarantuje dostęp do wykwalifikowanej kadry i nowoczesnej infrastruktury. W regionie działają także klastry wspierające innowacyjne projekty – takim technologicznym hubem jest choćby Interizon – komentuje Mieczysław Struk, marszałek woj. pomorskiego.