Technologia rozpoznawania pysków. Nowatorskie narzędzie odnajdzie psa czy kota

Systemy skanujące twarze budzą kontrowersje, ale w przypadku zwierząt mogą służyć nieocenioną pomocą.

Publikacja: 24.09.2023 19:46

System skanuje pysk zwierzęcia z kamery z aplikacji mobilnej na Androida i iOS. Używa sztucznej inte

System skanuje pysk zwierzęcia z kamery z aplikacji mobilnej na Androida i iOS. Używa sztucznej inteligencji wykorzystującej zestaw około 200 tys. zdjęć pysków psów i kotów

Foto: mat. pras.

Standardowe narzędzia do identyfikacji zwierząt domowych, takie jak znaczniki i chipy, są niedoskonałe. Tagi łatwo się odłączają, a nie każdy właściciel czuje się komfortowo z myślą o mikroczipowaniu swojego zwierzaka. Nawet ci, którzy stosują takie rozwiązania, często napotykają problemy, takie jak uszkodzenia mikrochipów i przestarzałe bazy danych ID.

Właśnie to zainspirowało Jesse Joonho Lim i Kena Daehyun Paka do uruchomienia aplikacji Petnow, która, jak twierdzą, może identyfikować koty i psy, skanując ich pyski. Petnow do tej pory pozyskał 5,25 miliona dolarów finansowania od Daedeok Venture Partners i DigiCap przy wycenie 24 milionów dolarów. O tym niezwykłym start-upie napisał Techcrunch.

Skan smartfonem

Przed założeniem Petnow w 2018 roku Lim współprowadził start-up półprzewodnikowy o nazwie Chips & Media, który później przeprowadził IPO. Pak – który podobnie jak Lim ma doktorat z elektrotechniki – pracował jako badacz przetwarzania wideo AI przez ponad dekadę, zanim dołączył do Petnow.

Czytaj więcej

Do rozmnażania nie jest potrzebny samiec. Naukowcy dokonali przełomu

System skanuje pysk zwierzęcia z kamery z aplikacji mobilnej na Androida i iOS. Używając sztucznej inteligencji wykorzystującej zestaw około 200 tys. zdjęć pysków psów i kotów, zebranych zarówno przez zespół start-upu, jak i pochodzących od zwierząt użytkowników, Petnow tworzy unikalny profil biometryczny zwierzęcia.

W przypadku psów rejestruje „odcisk nosa”. Nos psa jest tak wyjątkowy jak ludzki odcisk palca i nie zmienia się z czasem, co czyni go niezawodnym sposobem na odróżnienie pupili. W przypadku kotów Petnow patrzy na „kontur pyska”, który pozostaje charakterystyczny ze względu na indywidualne nawyki pielęgnacyjne kotów.

Psa trudniej rozpoznać

Lim i Pak wyobrażają sobie, że ludzie używają Petnow do rejestracji swoich zwierząt na wizytę u weterynarza, do znajdywania zaginionych zwierząt domowych i tworzenia „identyfikatorów zwierząt domowych” w celu sprawdzenia statusu ubezpieczenia..

– Rynek identyfikacji zwierząt domowych może nie być w tej chwili dojrzały, ale w końcu stanie się duży – Lim i Pak – powiedzieli TechCrunch. – Technologia identyfikacji zwierząt domowych może być stale używana przez ludzi w przeciwieństwie do produktów lub usług, które stają się wirusowe tylko przez krótki czas. Rynek ma ogromny potencjał, ponieważ zwierzęta domowe powinny mieć identyfikatory jak ludzie, a ich dane mogą być archiwizowane, aby stworzyć ostateczną platformę dla zwierząt.

Czytaj więcej

Firmy pet-tech przyspieszają. Polska psią potęgą

Na ile to niezawodny system? Petnow twierdzi, że jego algorytmy są „dokładne w 99 proc.” w identyfikowaniu poszczególnych kotów i psów. Ale nawet najlepsza sztuczna inteligencja analizująca obraz może być zawodna.

W tym roku w USA co najmniej sześć osób, wszystkie czarne, zostało omyłkowo aresztowanych przez policję za pomocą technologii rozpoznawania twarzy (face recognition). Algorytmy takie są często szkolone na zbiorach danych, które mają braki i wyraźnie gorzej radzą sobie z identyfikacją osób kolorowych niż białych. Głośna była historia czarnoskórego Randalla Reida, którego oskarżono o kradzież torebki. AI wskazała jego, choć różnice w wyglądzie między nim a faktycznym sprawcą, takie jak pieprzyk na twarzy i blisko 20 kg różnica w wadze, były znaczące. Tymczasem w świecie zwierząt nawet eksperci mają trudności z odróżnieniem ras – nie mówiąc już o zwierzętach tej samej rasy.

Petnow twierdzi, że jego baza danych treningowych stale się powiększa i że wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby zapewnić, że zdjęcia zwierząt są robione z najlepszą możliwą jasnością i ostrością. Firma zapewnia, że nie udostępnia informacji o użytkowniku lub zwierzęciu osobom trzecim bez zgody użytkownika i oferuje opcję usunięcia przechowywanych danych w dowolnym momencie.

Kontrowersje wokół rozpoznawania twarzy

Stawka jest wysoka. Można sobie wyobrazić błąd algorytmiczny, który utrudnia rodzinne poszukiwania zaginionego zwierzaka lub powoduje, że weterynarz pobiera dokumentację szczepień niewłaściwego zwierzęcia.

Podczas gdy Petnow ma obecnie około 70 tys. użytkowników, podpisał tylko pięć nieujawnionych klientów korporacyjnych i publicznych we Francji, Toronto i Korei Południowej (gdzie firma ma siedzibę).

Petnow ma 150 tys. dol. przychodów miesięcznie. Ale planuje umowę z koreańskimi krajowymi i międzynarodowymi ubezpieczycielami zwierząt domowych do października oraz pilotami we Francji i rządem metropolitalnym w Kanadzie na ich rejestry zwierząt domowych.

– Ze względu na pandemię populacja zwierząt domowych wzrosła szybciej, a ludzie spędzają więcej czasu ze swoimi zwierzętami. Wciąż jest ogromna przestrzeń do rozwoju – przekonują Lim i Pak. – Wkrótce będziemy mieli nasz produkt gotowy dla regionów Ameryki Północnej i Europy.

Standardowe narzędzia do identyfikacji zwierząt domowych, takie jak znaczniki i chipy, są niedoskonałe. Tagi łatwo się odłączają, a nie każdy właściciel czuje się komfortowo z myślą o mikroczipowaniu swojego zwierzaka. Nawet ci, którzy stosują takie rozwiązania, często napotykają problemy, takie jak uszkodzenia mikrochipów i przestarzałe bazy danych ID.

Właśnie to zainspirowało Jesse Joonho Lim i Kena Daehyun Paka do uruchomienia aplikacji Petnow, która, jak twierdzą, może identyfikować koty i psy, skanując ich pyski. Petnow do tej pory pozyskał 5,25 miliona dolarów finansowania od Daedeok Venture Partners i DigiCap przy wycenie 24 milionów dolarów. O tym niezwykłym start-upie napisał Techcrunch.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Globalne koncerny zwiększają sprzedaż dzięki polskiej sztucznej inteligencji
Biznes Ludzie Startupy
Latająca amfibia. Polska firma, znana z filmowego hitu, stworzyła broń przyszłości
Materiał partnera
Cyberbezpieczeństwo w nowym wydaniu
Biznes Ludzie Startupy
Polska firma rozpycha się rynku podróży. Wchodzi do kolejnych krajów
Biznes Ludzie Startupy
Samuraj ruszył na ratunek samobójcom. Polska AI chroni Amerykanów