Polacy mają sposób, jak zastąpić programistę. Firma zaczyna światową ekspansję

Start-up TransactionLink wziął się za automatyzację „doświadczeń klientów”. Robi to tak dobrze, że w ów innowacyjny pomysł inwestorzy wpompowali 5 mln euro.

Publikacja: 23.10.2023 09:29

Zespół start-upu TransactionLink szykuje się do ekspansji. Warszawska spółka dzięki inwestycji fundu

Zespół start-upu TransactionLink szykuje się do ekspansji. Warszawska spółka dzięki inwestycji funduszy i międzynarodowych aniołów biznesu rozbuduje m.in. swoje oddziały w Niemczech i Anglii

Foto: Marek Korlak

Rozwiązania, którymi zajmuje się warszawski start-up, tylko z pozoru mogą wydawać się skomplikowane i niezrozumiałe dla niewtajemniczonych. Spółka umożliwia firmom tworzenie w pełni zautomatyzowanych procesów tzw. onboardingu biznesowego. W skrócie chodzi o proces aktywacji klienta, o zapewnienie nowemu klientowi „płynnego i satysfakcjonującego doświadczenia początkowego” z produktem lub usługą firmy. To ważny proces w biznesie, bo może zbudować trwałe relacje z klientem. A TransactionLink umożliwia firmom budowanie dopasowanych do ich specyficznych potrzeb oraz w pełni zautomatyzowanych procesów onboardingu. W dodatku bez konieczności angażowania programistów. Rozwiązanie jest bowiem gotowe do wdrożenia w ciągu ledwie kilku minut, a procesy tworzy się metodą drag&drop. Jak podkreślają w start-upie, eliminuje to potrzebę utrzymywania dużych, kosztownych zespołów operacyjnych, co dla firm oznacza ogromne oszczędności – zarówno pieniędzy, jak i czasu.

Udało się obniżyć koszty nawet o 70 proc.

– W ciągu ostatniego roku zauważyliśmy duży wzrost zainteresowania automatyzacją onboardingu biznesowego. W segmencie B2B wdrażanie klientów odbywa się zwykle ręcznie, często z użyciem papierowych dokumentów. Instytucje finansowe, które chcą pozostać konkurencyjne, dostrzegły już, że muszą inwestować w poprawę doświadczeń użytkownika i wydajność procesu, a nie tylko w produkty – mówi Mateusz Pniewski, założyciel i prezes TransactionLink.

Jego start-up, który wywodzi się z branży fintech, rozpoczął działalność w 2020 r. Zaczął jako dostawca usług otwartej bankowości. Pniewski szybko jednak dostrzegł szansę właśnie w automatyzacji onboardingu klientów biznesowych. Spółka opracowała platformę do kompleksowej obsługi tych procesów, która miała nie tylko przyspieszać wdrażanie klientów biznesowych, ale też ograniczać rezygnację z usług oraz obniżać koszty. To był strzał w dziesiątkę. Dziś start-up posiada biura w Berlinie, Londynie oraz Warszawie i współpracuje z ponad 50 klientami na całym świecie, w tym m.in. z firmą Fiserv, globalnym dostawcą płatności z listy Fortune 500.

Czytaj więcej

Koniec podwyżek w IT, pojawiły się pierwsze zwolnienia. Branżę czeka rewolucja

– U swoich klientów przyspieszamy aktywację sklepów e-commerce dla dostawców usług płatniczych oraz ograniczamy ilość ręcznej pracy podczas otwierania rachunków firmowych w bankach i platformach zarządzania majątkiem – wskazuje Pniewski.

Automatyzacja onboardingu zapewnia kompleksową obsługę, zarówno jeśli chodzi o automatyczne odpytywanie baz danych i rejestrów czy zautomatyzowaną analizę ryzyka. W spółce podkreślają, że zespoły inżynierów nie muszą poświęcać czasu na budowanie procesu onboardingu od podstaw.

– Współpracujemy zarówno z największymi dostawcami usług płatniczych na świecie, jak i z nowymi graczami z branży fintech. W przypadku niektórych klientów o ugruntowanej pozycji rynkowej byliśmy w stanie obniżyć koszty onboardingu nawet o 70 proc. – dodaje Mateusz Pniewski.

Nic dziwnego, że jego projekt wpadł w oko zagranicznym inwestorom. W spółkę zdecydował się zainwestować niedawno międzynarodowy fundusz White Star Capital (we współpracy z aniołami biznesu z Paryża i Londynu). Dotychczasowy inwestor – Target Global (wraz z innymi aniołami biznesu z rundy pre-seed) – też uczestniczył w tej rundzie finansowania.

Czas na ekspansję

Do TransactionLink trafiło 5 mln euro. – Współpracując z kilkoma dużymi międzynarodowymi klientami w ciągu ostatniego roku, zespół TransactionLink wykazał się doskonałą trakcją. Biznesowy onboarding stał się kluczowy dla ofert biznesowych na całym świecie w różnych sektorach - komentuje Nicholas Stocks, partner generalny w White Star Capital.

Start-up pieniądze chce przeznaczyć na dalszy rozwój produktu, ale również ekspansję w nowe sektory rynku i rozszerzenie działalności oddziałów berlińskiego oraz londyńskiego.

Rozwiązania, którymi zajmuje się warszawski start-up, tylko z pozoru mogą wydawać się skomplikowane i niezrozumiałe dla niewtajemniczonych. Spółka umożliwia firmom tworzenie w pełni zautomatyzowanych procesów tzw. onboardingu biznesowego. W skrócie chodzi o proces aktywacji klienta, o zapewnienie nowemu klientowi „płynnego i satysfakcjonującego doświadczenia początkowego” z produktem lub usługą firmy. To ważny proces w biznesie, bo może zbudować trwałe relacje z klientem. A TransactionLink umożliwia firmom budowanie dopasowanych do ich specyficznych potrzeb oraz w pełni zautomatyzowanych procesów onboardingu. W dodatku bez konieczności angażowania programistów. Rozwiązanie jest bowiem gotowe do wdrożenia w ciągu ledwie kilku minut, a procesy tworzy się metodą drag&drop. Jak podkreślają w start-upie, eliminuje to potrzebę utrzymywania dużych, kosztownych zespołów operacyjnych, co dla firm oznacza ogromne oszczędności – zarówno pieniędzy, jak i czasu.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Klikasz i kupujesz to, co widzisz w TV. Pomoże polska sztuczna inteligencja
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Biznes Ludzie Startupy
Polacy radykalnie wydłużyli świeżość żywności. Technologia z Torunia trafi do USA
Biznes Ludzie Startupy
To ona wyszuka przyszłe gwiazdy futbolu. Kluby stawiają na sztuczną inteligencję
Biznes Ludzie Startupy
Polska sztuczna inteligencja rozpozna bakterie. Wystarczy pokazać jej zdjęcie
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Biznes Ludzie Startupy
Polski król nanodruku chce podbić USA. Jeden z kilku graczy na świecie