Polacy chcą być niczym Ikea. Francuzi mówią o rewolucji

mat. pras.

Jeden z bardziej obiecujących startupów ma wynieść rynek mebli na nowy, innowacyjny poziom.

Mała rewolucja – tak właśnie koncepcję biznesową Polaków nazwał francuski dziennik „Le Monde”. Startup Tylko, za którym stoi rodzima spółka Custom, zaprzągł nowe technologie do projektowania mebli. W praktyce aplikacja, strona WWW oraz systemy rozszerzonej rzeczywistości i tzw. modelowanie parametryczne mają pomóc w samodzielnym konfigurowaniu, zamawianiu, płaceniu i zarządzaniu procesem dostawy mebli „szytych na miarę”. Wszystko naturalnie online.

10 mln euro od inwestorów.

Koncepcja stworzenia Tylko narodziła się w 2012 r., po festiwalu Przemiany. Troje z czworga obecnych założycieli zaangażowanych było w rozwijanie zajmującej się tworzeniem projektów na styku technologii i designu firmy Bridge. Jeden z takich projektów, realizowany podczas festiwalu, polegający na udostępnieniu konfiguratora do samodzielnego projektowania części scenografii, uświadomił polskim przedsiębiorcom możliwości zastosowania rozszerzonej rzeczywistości. To pozwoliło im stworzyć koncepcję użycia nowych technologii w jednej z branż, których nie dotknęła jeszcze cyfryzacja – w branży mebli. Od początku szefowie Tylko chcieli budować przewagę konkurencyjną na bazie tzw. customizacji. Kluczem stała się więc personalizacja i wygoda.

– Po raz pierwszy od dziesiątków lat klient na rynku meblarskim miał w pełni decydować o procesie zakupowym: od etapu projektowania do składania – wspominają twórcy startupu.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie startupy wreszcie rozpychają się na świecie

Założyciele to Hanna Kokczyńska, Jacek Majewski, Mikołaj Molenda i Benjamin Kuna, wybuchowa mieszanka talentu designerskiego i przedsiębiorczości. Designerka po ASP, marketer, architekt oraz specjalista od finansów połączyli siły i rzucili wyzwanie tradycyjnej, jeśli nie powiedzieć zachowawczej branży. – Cel był jeden: dostarczyć konsumentom narzędzie, dzięki któremu poczują prawdziwą podmiotowość w procesie projektowania i zakupu mebli. Byliśmy mocno zdeterminowani, by dokonać skutecznej transformacji branży i wprowadzić w niej nową jakość obsługi klienta, by w miejsce standaryzacji i masowej produkcji pojawiła się personalizacja produktu i uproszczenie procesu zakupowego – tłumaczą założyciele.

Dziś produkty startupu trafiają już do 28 krajów. Dotąd skorzystało z nich 20 tys. klientów

I podkreślają, że w niespełna cztery lata od startu biznesu firma jest na dobrej drodze, by rozsławić Polskę jako ojczyznę branży meblarskiej nowej generacji. – Podobnie jak skutecznie swój kraj rozsławiła szwedzka Ikea – przekonują w Tylko.

CZYTAJ TAKŻE: Polski startup stworzył zdrową alternatywę dla antybiotyków

Początki są obiecujące. Firma szybka przekonała do siebie inwestorów, w tym zagranicznych, którzy wyłożyli na jej rozwój 10 mln euro. Dziś produkty startupu trafiają już do 28 krajów. Dotąd skorzystało z nich 20 tys. klientów. Najchętniej Niemcy, Brytyjczycy, Francuzi i Szwajcarzy. – Ponad 98 proc. naszej sprzedaży pochodzi spoza Polski – mówi Benjamin Kuna.

Świat w DNA

Eksperci o spółce Custom mówią, że to jeden z bardziej obiecujących polskich startupów. Wojciech Fedorowicz, partner zarządzający TDJ Pitango Ventures, funduszu, który w styczniu 2019 r. zainwestował w projekt Tylko aż 15 mln zł, nie ma wątpliwości, że firma ta niesie przełom na rynku wartym globalnie 330 mld dol. – Spółka była na naszym inwestycyjnym radarze od dłuższego czasu. Obserwowaliśmy z bliska, w jaki sposób twórcy tej marki myślą o jej rozwoju, od początku stawiając na rynki międzynarodowe. Takie podejście mają w DNA. Tylko to unikalny produkt z wyjątkowym procesem sprzedaży, dostawy oraz niepowtarzalnym designem. Ta marka wkrótce ma szansę stać się jedną z czołowych marek e-commerce w swoim segmencie – przekonuje Fedorowicz.

CZYTAJ TAKŻE: Niedobory w aptekach? Startup świetnie na tym zarabia

Startup – po sukcesie swoich personalizowanych regałów – pracuje nad szafami. W planach ma rozbudowanie linii produktowej o kolejne meble. Wyniki spółki napawają optymizmem. – Sprzedaż w 2018 r. wyniosła 8,5 mln euro, a w br. realne jest jej podwojenie – twierdzi Jacek Majewski.

Jak dodaje Mikołaj Molenda, lipiec był rekordowym miesiącem sprzedaży w spółce. Rośnie również zespół Tylko. – Do końca roku dobijemy do 100 osób – zapowiada Hanna Kokczyńska.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Europejczycy za ograniczeniem potęgi firm internetowych z USA

Większość Europejczyków uważa, że Bruksela robi za mało, aby ograniczyć potęgę amerykańskich firm na ...

Kreml uderza w lidera rosyjskiego internetu. Miliardowe straty

W ciągu pięciu godzin obrad rosyjskiej Dumy największy koncern internetowy Rosji stracił na wartości ...

Biznes opanowała atmosfera strachu

Aż 75 proc. firm nie wierzy w skuteczność własnych zabezpieczeń IT. Co więcej, w ...

Microsoft staje się gamingowym potentatem

Koncern z Redmond przejmie kolejne firmy z branży gier wideo. Szef należącej do Microsoftu ...

Alexa, w co mam się ubrać?

Amazon integruje swoje inteligentne głośniki z kamerą 
i sztuczną inteligencją, by doradzać w zakupach. ...

Sukces Litwinów. Pierwsza spółka internetowa warta miliard dolarów

Startup Vinted został pierwszym litewskim „jednorożcem” czyli młodą, technologiczną firmą, której wartość przekroczyła 1 ...