Squid, który we wtorek kosztował około 1 centa, osiągnął w piątek cenę 2,34 dolara, to ponad dwudziestokrotny wzrost. Jej kapitalizacja rynkowa lub całkowity wolumen na rynku wynosi 184 mln dolarów – informuje BBC

Serial– opowiadający o grupie ludzi zmuszonych do grania w śmiertelne dziecięce gry za pieniądze – stał się światową sensacją.

Squid to tak zwana kryptowaluta „graj, aby zarobić”, w której ludzie kupują tokeny do grania w gry online, w których mogą zarobić jeszcze więcej tokenów. Można je następnie wymienić na inne kryptowaluty lub pieniądze fiducjarne.

Czytaj więcej

Świat oszalał na punkcie „Squid Game”. Trampki, dresy i gry

W przypadku Squid wielu kupujących to gracze, którzy chcą zagrać w grę online, która powstała na bazie serialu, a która rozpocznie się już w listopadzie tego roku. Im więcej osób dołączy, tym większa będzie pula nagród – pisze BBC. Cała pula na koniec podzielona zostanie na dwie części: 10 proc. dla programistów a 90 proc. dla zwycięzcy gry. W przeciwieństwie do serialu, gra online dla przegranych nie zakończy się śmiertelnie – zapewniają programiści.

Za dostęp do poszczególnych rund trzeba będzie zapłacić. Na przykład granie w Rundę 1: Czerwone Światło, Zielone Światło będzie kosztować gracza 456 Squidów. W sumie jest sześć rund, które stają się droższe w miarę upływu czasu.