Kurczy się światowa sprzedaż smartfonów, a lider szybko słabnie

DJ Koh, szef mobilnej części Samsung Electronics przemawia podczas sierpniowej premiery Galaxy Note 9m w Nowym Jorku
Jeenah Moon/Bloomberg

W trzecim kwartale tego roku na świecie sprzedało się 360 mln smartfonów, czyli o 8 proc. mniej niż przed rokiem – szacuje firma analityczna Strategy Analytics. Wielkość sprzedaży spada już czwarty kwartał z rzędu.

Samsung pozostał rynkowym liderem z 20-proc. udziałem w globalnej sprzedaży, choć – według szacunków – sprzedał 72,3 mln urządzeń, czyli o 13,3 proc. mniej niż rok wcześniej.

Drugie miejsce należy kolejny kwartał z rzędu do chińskiej firmy Huawei, której udział w rynku to 14,4 proc. (wzrost o 32,5 proc. do 51,8 mln sztuk), a dopiero trzecie do Apple (13 proc. po zaledwie 0,4-proc. wzroście).

Czwarte i piąte miejsce należy znowu do chińskich firm:  Xiaomi i Oppo. Pierwsza z tych firm sprzedała w III kw. br. około 33 mln smartfonów (o prawie 20 proc. więcej niż rok temu), co dało jej 9,2 proc. rynku. Widać przy tym, że wzrost tego gracza jest dużo wolniejszy (rok temu w III kw. odnotował skok o  91 proc.). Zdaniem specjalistów, to efekt konkurencji ze strony Huawei na takich rynkach jak Chiny i Indie.

Sprzedaż inteligentnych telefonów – według SA – spada z kilku powodów. Jednym z nich są mocno obniżone subsydia operatorów do aparatów. Specjaliści wskazują też, że użytkownicy dłużej zwlekają zanim wymienią aparat na nowy. Brakuje też powodów, aby to robić: producentom skończyły się pomysły na innowacje, którymi można zachęcić do zakupu telefonu.

Swoje szacunki na temat rynku smartfonów w kolejnym kwartale w piątek pokazało także IDC. Tendencje w raporcie tej firmy są takie same, choć liczby nieco inne. IDC szacuje, że sprzedaż smartfonów spadła rok do roku o 6 proc. do 355,2 mln sztuk. Firma przyznaje, że rodzą się pytania co do przyszłości tego sektora, ale podtrzymuje jeszcze swoją opinię, że wróci on do wzrostów w 2019 roku.

Jak pisaliśmy, w Polsce przez pierwsze dwa kwartały sprzedaż smartfonów była nadal wyższa niż przed rokiem, choć operatorzy komórkowi, niegdyś potentaci w handlu telefonami, tracili rynek na rzecz rynku otwartego, czyli niezależnego od sprzedaży innych produktów.

Wśród telekomów widać coraz większe zainteresowanie otwartym rynkiem. W tym roku sprzedaż aparatów w systemie ratalnym bez obowiązku zakupu abonamentu rozpoczęła sieć Play oraz Orange Polska (oferuje tę możliwość własnym klientom).

– wsp. ziu

Mogą Ci się również spodobać

Gra o Tron: darmowa reklama Starbucksa warta 2 mld dolarów

Niespodziewana wpadka twórców serialu „Gra o Tron” to prawdziwa gratka dla sieci Starbucks. Od ...

Uber zaskakuje. Wprowadzi usługi w abonamencie

Amerykański startup, który zrewolucjonizował branżę przewozową i sposób poruszania się po mieście, szykuje się ...

Multikino nie czekało na serwis drukarek. Kupiło nowe

Sieć kin szybko wymieniła urządzenia Novitusa, które z początkiem roku uległy awarii, na sprzęt ...

Polski blockchain szuka szans za granicą

Brak przepisów regulujących nowatorską technologię sprawia, że rodzime startupy w poszukiwaniu stabilności regulacyjnej jadą ...

Kłopoty Huawei uderzyły mocno w polskich producentów gier

WIG Games jest dziś niechlubnym liderem spadków wśród indeksów branżowych na GPW. Szczególnie mocno ...

Po zamachu w Christchurch portale społecznościowe w poważnych opałach

Australia chce wsadzać do więzienia szefów mediów społecznościowych za materiały ekstremistyczne na ich portalach. ...