W Polsce Huawei pokonany przez chińskiego rywala

2,57 milionów smartfonów, o 7 proc. mniej niż przed rokiem, sprzedało się w Polsce w ostatnim kwartale 2019 r. – szacuje firma IDC. Jest zmiana na podium.

Ostatni kwartał ub.r. był dla polskiego rynku kolejny raz bardzo ciekawy ze względu na roszady na podium. Stało się to, co zapowiadaliśmy kilka miesięcy temu. Pierwsze miejsce nadal należy do Samsunga (32,3 proc., czyli o 3,3 pkt. proc. mniej niż w rok wcześniej i sporo mniej niż w rekordowym II kw. ub.r.). Za to drugie miejsce zdobyła tym razem chińska firma Xiaomi, producent zarówno smartfonów, jak i innych urządzeń elektroniki konsumenckiej i małego RTV/AGD. Zanosiło się na to już w III kwartale tego roku. 

IDC analizuje tzw. rynek  „sell-in”, czyli dostawy producentów do sklepów i salonów operatorskich. Ich wielkość wynika z zamówień dystrybutorów, czyli popytu na urządzenia. Jest ona zależna od oceny chłonności rynku, czyli szacunków, ile urządzeń się sprzeda, dlatego warto śledzić te dane.

Walka chińskich marek

Xiaomi, które rozwija sieć sklepów i walczy o konsumentów ceną,  z udziałem w wysokości 22,9 proc. zdystansowało Huawei, który traci udziały w rynku za sprawą kłopotów ze współpracą z Google (najnowsze aparaty nie mają wsparcia systemu Android i flagowych aplikacji amerykańskiego potentata).

CZYTAJ TAKŻE: Polski rynek smartfonów: Huawei pierwszy raz numerem jeden w kwartale

Udział Huawei, który zupełnie niedawno aspirował do miana lidera polskiego rynku smartów, wyniósł w IV kw. 2019 r. 20,6 proc. wobec 23,5 proc. w III kw. ub.r.. Z porównaniu z IV kw. 2018 r. obniżył się o 12,6 pkt. proc.

Apple odrabia straty, Oppo numerem 8.

Marek Kujda, analityk IDC w Polsce zwraca także uwagę na ofensywę Apple. Wprawdzie producent iPhone’ów  nadal jest na czwartym miejscu, ale jego udział w rynku znacząco urósł w porównaniu z III kwartałem ub.r. i wyniósł 9,9 proc. Był tym samym nadal nieco niższy niż w IV kwartale 2018 roku (10,6 proc.).

CZYTAJ TAKŻE: Zaskakujący powrót na miejsce lidera rynku smartfonów

Analityk wskazuje też na to, że do 5 producentów smartfonów należało 89,4 proc. rynku w ujęciu ilościowym.  – Jeśli dodać trzy kolejne marki tj. LG, Alcatela i  Oppo to w sumie do ośmiu producentów należało 95,5 proc.  rynku – wylicza.

A kto zarabia najwięcej

Bardzo ciekawie wypada rynek smartfonów pod względem wartości sprzedaży. IDC szacuje ją na podstawie średnich cen telefonów.  Tu kolejność jest inna niż w rankingu producentów pod względem ilości sprzedanych aparatów. –  Do czterech liderów tj. Samsunga (34,1 proc.), Apple (25,1 proc.), Huawei (18,8 proc.) i Xiaomi (14 proc.) należało 92,0 proc. rynku – wylicza Marek Kujda.

– Z porównania udziałów ilościowych i wartościowych jasno wynika, że Apple sprzedaje dużo droższe smartfony niż konkurenci (25,1 proc. wartościowo do 9,9 proc. ilościowo), a siłą Xiaomi są tanie urządzenia (22,9 proc. ilościowo, ale już tylko 14 proc.  wartościowo) – analizuje Kujda.

Pytany o statystyki sprzedanych aparatów obsługujących sieci 5G przyznaje, że na takie dane, z powodu niewielkiej liczby modeli, jest jeszcze za wcześnie. To się zmieni w 2020 roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Światowy partner Apple zainwestuje w Polsce

Największy operator rozwiązań Apple dla biznesu zwiększy zaangażowanie w naszym kraju – dowiedziała się ...

Polacy ochronią asystenta Amazona

Alexa, asystent głosowy Amazona, będzie bezpieczniejsza dzięki polskiemu startupowi. Firma Cyberus Labs – specjalizująca ...

Milion składanych Samsungów

Rewolucyjne telefony, zapewne z powodu astronomicznie wysokich cen, trafią na rynek w próbnej serii. ...

Komisja Europejska boi się sztucznej inteligencji

Bruksela postanowiła zapobiec kłopotom związanym z szybkim rozwojem sztucznej inteligencji (SI). Powstał specjalny dokument ...

Gigantyczna kara dla Apple we Francji. Była zmowa

Francuski Urząd ds. Konkurencji nie próżnuje mimo epidemii koronawirusa. Regulator nałożył na amerykański koncern ...

Mechaniczny pies przypilnuje platformy

Spot, robot zbudowany przez firmę Boston Dynamics, będzie patrolował platformę wiertniczą na Morzu Norweskim ...