Amerykanie coraz mocniej cisną Huawei

Flickr

Amerykański Departament Sprawiedliwości postawił oficjalne zarzuty chińskiemu koncernowi. Naciska też na sojuszników, by nie dopuszczali tej firmy do swojej infrastruktury.

Departament Sprawiedliwości oskarżył spółkę Huawei o kradzież technologii należącej do T-Mobile. Spółka i jej dyrektor finansowa Meng Wanzhou (poddana dozorowi elektronicznemu w Kanadzie) zostały też oskarżone o łamanie sankcji nałożonych na Iran oraz oszukiwanie banków w celu łamania tych sankcji. Huawei zarzucono także niszczenie dowodów dotyczących omijania sankcji, wpływanie na świadków i wprowadzanie śledczych w błąd. Rady przysięgłych w Seattle i Nowym Jorku postawiły chińskiemu koncernowi łącznie 23 zarzuty. Matthew Withatker, p.o. prokuratora generalnego, powiedział, że działalność kryminalna była prowadzona w Huawei również przez najwyższe kierownictwo spółki.

Huawei odrzuca oskarżenia. „Zarzuty w sprawie naruszenia tajemnicy handlowej przedstawione przez prokuraturę dla zachodniego okręgu w Waszyngtonie były przedmiotem rozstrzygnięcia wydanego przez amerykański wymiar sprawiedliwości. Sprawa zakończyła się ugodą stron, po tym, jak ława przysięgłych sądu w Seattle nie stwierdziła umyślnego naruszenia tajemnicy handlowej” – mówi komunikat tej spółki.

Administracja Trumpa postrzega walkę z Huawei jako element wyścigu zbrojeń

W reakcji na oskarżenia wobec Huawei i wydanie przez USA oficjalnego wniosku o ekstradycję Meng Wenzhou (córki prezesa tego koncernu) azjatyckie indeksy giełdowe zareagowały we wtorek umiarkowanymi spadkami. Sprawa kładzie się cieniem na mającą rozpocząć się w środę kolejną turę amerykańsko-chińskich negocjacji handlowych. Do Waszyngtonu ma przyjechać na te negocjacje chiński wicepremier Liu He.

– Są obawy, że ten ruchu wpłynie negatywnie na rozmowy handlowe i sprawi, że zawarcie porozumienia stanie się jeszcze mniej prawdopodobne – twierdzi Jasper Lawler, analityk z London Capital Group.

CZYTAJ TAKŻE: Huawei zwolnił pracownika podejrzanego o szpiegostwo w Polsce

Wiele wskazuje jednak, że Amerykanie jeszcze nasilą presję na Huawei. „New York Times” donosi, że amerykańscy oficjele wywierają presję na Polskę. Uzależniają stałą obecność wojskową w naszym kraju od tego, czy nie dopuścimy do uczestnictwa Huawei w budowie sieci telekomunikacyjnej 5 G. Naciski są kierowane również wobec innych sojuszników w USA. Np. amerykańska delegacja przekazała niemieckiemu rządowi, że korzyści cenowe z wyboru urządzeń Huawei do budowy sieci telekomunikacyjnych są mniejsze od kosztów bezpieczeństwa dla sojuszu NATO.

Administracja Trumpa postrzega walkę z Huawei jako element wyścigu zbrojeń i obawia się, że jeśli dopuści się Cińczyków do budowy sieci 5G, to uzyskają oni ogromne możliwości szpiegowskie. Według „New York Timesa” administracja Trumpa szykuje rozporządzenie zakazujące prywatnym firmom w USA wykorzystywania chińskich urządzeń w infrastrukturze telekomunikacyjnej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dziś już każdy może być Davidem Hasselhoffem

Audi, BMW, Ford, Seat czy Toyota to tylko niektóre z marek, jakie „zaszywają” w ...

Gry to ziemia obiecana, ale nie dla wszystkich

Spośród ponad trzydziestu studiów notowanych na warszawskiej giełdzie najlepszą propozycją inwestycyjną są cztery największe ...

Kursk zbiera mieszane oceny

Gra przygodowo-dokumentalna od studia Jujubee od środy jest dostępna na rynku. Gra została wydana ...

Czy król kryptowalut wyjdzie z dołka?

Analitycy prognozują w tym roku wzrost liczby inwestujących w bitcoina i to nie tylko ...

Facebook odkrywa karty. Dlaczego widzisz właśnie to?

Kliknięcie trzech kropek pozwoli dowiedzieć się, dlaczego Facebook wyświetlił nam daną informację. Facebook co ...

Wojciech Kamieniecki dyrektorem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju

Dr inż. Wojciech Kamieniecki został powołany przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na stanowisko ...