Protestujący w Hongkongu wykorzystują przeciw policji lasery

AFP

W trwających od czerwca protestach w Hongkongu wzięło udział już ponad milion osób. Najnowszym sposobem na policję po parasolkach są lasery dużej mocy neutralizujące kamery z funkcją rozpoznawania twarzy.

Demonstranci sprzeciwiają się wprowadzeniu w życie projektu ustawy, która umożliwiłaby ekstradycję obywateli Hongkongu, podejrzanych o przestępstwo do krajów i regionów, z którymi kraj nie podpisał umów ekstradycyjnych, w tym do Chin kontynentalnych.

CZYTAJ TAKŻE: Pentagon stworzył laser, który rozpozna wroga po biciu jego serca

Protestujący aby chronić swoją anonimowość zawsze zakrywają swoje twarze, a czasem nawet marki ubrań, dodatkowo używają także laserów o dużej mocy. Ich skoncentrowane światło kierują wprost na obiektywy policyjnych kamer z funkcją rozpoznawania twarzy. Powodują tym samym ich długoterminowe uszkodzenia. Dodatkowo używają także oślepiających świateł do rozpraszania uwagi i dezorientacji policji.

CZYTAJ TAKŻE: Policja nie będzie już rozpoznawać twarzy

Jak podaje portal „Business Insider” demonstranci w walce używają także m.in. roztworu chlorku sodu, który łagodzi obrażenia podrażnionych od gazu pieprzowego oczu oraz parasoli, jako prowizorycznych tarcz przeciwgazowych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Chińskie aplikacje padły ofiarą konfliktu z Indiami

W Indiach wprowadzono zakaz używania 59 chińskich aplikacji mobilnych, w tym popularnego na całym ...

Rosja planuje podatek od smartfonów

Kreml ma kolejny pomysł na zwiększenie wpływów do kasy państwa. Rosji. Po podatku od ...

HP ostro zetnie zatrudnienie

Koncern HP Inc. planuje zredukować globalną liczbę swoich pracowników. Proces ten będzie rozłożony na ...

Branża IT nabiera dynamiki

Cyfrowa transformacja, rosnące znaczenie rozwiązań mobilnych i coraz powszechniejsza chmura to woda na młyn ...

Cyfrowa transformacja kontra mity i fake newsy

Zamiast możliwie szybko wprowadzać nowe technologie cyfrowe i korzystać z nich z pożytkiem dla ...