Twitter oznaczy posty z fałszywymi informacjami. Nawet te Trumpa

Bloomberg

Serwis poinformował, że będzie oznaczać wszystkie tweety zawierające wprowadzające w błąd informacje lub zwykłe kłamstwa na temat pandemii COVID-19. Nawet jeśli to będą tweety zamieszczone przez prezydenta Donalda Trumpa.

Już w marcu Twitter zapowiedział, że posty zawierające fałszywe informacje na temat pandemii i takie, które mogą powodować „bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia” ludzi będą usuwane. Teraz platforma postanowiła także oznaczać specjalnymi etykietami posty, które zawierają informacje wprowadzające w błąd. Poza specjalnymi oznaczeniami posty będą opatrzone stosownymi komentarzami oraz wyjaśnieniami.

CZYTAJ TAKŻE: Twitter uderza w teorie spiskowe o Covid-19. Obwiniają 5G

Przedstawiciele platformy potwierdzili, że etykiety znajdą się na wszystkich takich postach, bez względu na to kto je publikuje. Oznaczenia pojawią się też na tweedach prezydenta Donalda Trampa, jeśli będzie taka konieczność – informuje telewizja CNN.

Etykiety informacyjne mają dać do myślenia wszystkim, tym, którzy zdecydują się podać dalej wątpliwe lub wprowadzające w błąd informacje. Twitter chce jeszcze bardziej aktywnie zapobiegać rozpowszechnianiu fałszywych informacji na temat pandemii koronawirusa.

CZYTAJ TAKŻE: „Covid-19 nie atakuje czarnoskórych”. Twitter usuwa fakenewsy celebrytów

Na briefingu w Białym Domu w kwietniu prezydent Trump sugerował, że być może picie wybielacza może pomóc w zwalczeniu COVID-19, wielokrotnie zamieszczał i retweetował posty o niesprawdzonych terapiach i lekach, które rzekomo mogą poprawić stan zdrowia.

Według telewizji CNN dla Twittera najtrudniejszą częścią prawdopodobnie nie będzie wprowadzenie polityki etykietowania informacji, ale konsekwentne jej wdrażanie.

Już latem zeszłego roku platforma informowała, że będzie specjalnie oznaczać posty zawierające fake news lub treści niewłaściwe i niezgodne z zasadami Twittera, nawet jeśli będą je publikowali politycy. Jednak już miesiąc później okazało się, że wcale tak nie jest. Twitter poinformował, że nie oznaczył postu Donalda Trumpa, który użył rasistowskich określeń w stosunku do dwóch demokratycznych członkiń kongresu, ponieważ „nie łamią” zasad platformy.

CZYTAJ TAKŻE: Deepfake budzi przerażenie. Mamy tylko pół roku

W marcu tego roku platforma zdecydowała się na oznaczenie zmanipulowanego za pomocą deep fake wideo przedstawiającego Joe Bidena – demokratycznego kandydata na stanowisko prezydenta USA. Wideo było retweetowane przez Donalda Trumpa. Decyzja Twittera spowodowała gwałtowna reakcję Białego Domu oraz rzeszy zwolenników Trumpa, którzy uznali, że to Twitter manipuluje informacjami.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polski startup w finale Chivas Venture

Martyna Sztaba z firmy Syntoil będzie reprezentować Polskę w globalnym finale jednego z najbardziej ...

To już totalna wojna z Trumpem. Teraz Twitter wyprowadza cios

Twitter uznał, że tweet prezydenta USA odnoszący się do sytuacji w Minneapolis jest niezgodny ...

Możliwe opóźnienia w budowie Internetu dla szkół

W Polsce około 16 proc. szkół podstawowych, gimnazjów liceów i technikum ma łącze internetowe ...

Już 2 tys. śmiertelnych ofiar koronawirusa. Postępy epidemii online (mapa)

Naukowcy z instytutu Center for Systems Science and Engineering (CSSE), jednostki związanej z Johns ...

Randkowy Tinder z przyciskiem alarmowym i weryfikacją zdjęć przez AI

Aplikacja do randkowania Tinder ma być bezpieczniejsza. Pojawia się w niej nowe funkcje, w ...

Bogusław Chrabota: Facebook i Twitter? To nie jest szczyt rozwoju

Myślę, że problem z komunikacją między ludźmi był zawsze, a nasilił się wraz z ...