Kolejny zwrot akcji w sprawie TikToka. Trump daje tydzień i stawia warunki

Bloomberg

W niedzielę Amerykanie mieli utracić możliwość pobierania TikToka na swoje smartfony. Jednak Donald Trump przedłużył swoje ultimatum. Nie zablokował też WeChata, do czego zmusiła go decyzja sądu.

Chińczycy z firmy ByteDance (spółka-matka TikToka) myśleli, że sprytnie ominęli ultimatum, jakie dał im Trump, wchodząc w partnerstwo z Oracle i ogłaszając, że apka do nagrywania krótkich filmików muzycznych zadebiutuje na nowojorskiej giełdzie. Jak podał Reuters, powołując się na anonimowe źródła, oferta publiczna ma dotyczyć jednak tylko spółki TikTok Global, odpowiedzialnej za działalność firmy poza Chinami.

Prezydent USA wcześniej wyraźnie dał do zrozumienia, że albo ByteDance sprzeda zagraniczną działalność swojej apki TikTok amerykańskiej firmie, albo usługa na terenie Stanów Zjednoczonych zostanie zablokowana. Choć Pekin finalnie nie przystał na transakcję i wyrugował faworyta do akwizycji, koncern Microsoft, to teraz nie chce już zaogniać konfliktu z Trumpem.

CZYTAJ TAKŻE: Trump czyści internet z Chińczyków. Baidu i Alibaba na celowniku

Jeśli ten da zielone światło na bliską kooperację TikToka z Oracle, to Pekin upubliczni spółkę na giełdzie w Nowym Jorku. Co więcej, w TikTok Global większość dyrektorów, dyrektor generalny i ekspert ds. bezpieczeństwa w zarządzie mieliby być Amerykanami.

Trump jest skłonny przystać na porozumienie Oracle–TikTok, choć pod pewnymi warunkami. Agencja Bloomberg podała, że w ramach umowy 20 proc. TikTok Global trafi do Oracle (12,5 proc.) i sieci Walmart (7,5 proc.), za co oba koncerny zapłacą 12 mld dol. Ponadto nowa spółka będzie mieć siedzibę w Teksasie i tam też gromadzić dane o amerykańskich użytkownikach. Co więcej, chińska firma ma zatrudnić w USA 25 tys. pracowników i założyć tam specjalny fundusz na edukację o wartości 5 mld dol.

W niedzielę nie została też zablokowana możliwość ściągania również chińskiego komunikatora WeChat. Sąd w San Francisco uznał, że działania administracji prezydenta Trumpa budzą wątpliwości w związku z I poprawką do konstytucji w kwestii wolności słowa.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowy pomysł na polski grafen. W proszku

Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) chce być drugim graczem w Europie w produkcji grafenu ...

„Wielki brat” koronawirusa. Wysyp aplikacji do śledzenia kontaktów

Prywatność albo zdrowie – wybór należy do ciebie. Cyfrowy nadzór nad społeczeństwem może być ...

Koniec z tanim i łatwo dostępnym Uberem? Dramatycznie brakuje kierowców

Popyt na usługi przewozowe jest tak duży, że dramatycznie brakuje kierowców. Od stycznia będzie ...

Wycieków danych będzie przybywać

Cyberprzestępcy w swoich atakach coraz częściej wykorzystują zaawansowane algorytmy. Portal USA Today zatytułował opublikowany ...

Policja zhakowała „bezpieczny” komunikator. Setki przestępców za kratkami

Europejska policja zhakowała zaszyfrowany komunikator EncroChat, z którego korzystały głównie organizacje przestępcze. Dzięki akcji ...

Uber krwawi, duże zwolnienia

Globalny gigant na rynku przewozu osób ma problem. Chroniczny brak rentowności i straty na ...