Luty do zwykle w Państwie Środka miesiąc kiepskiej sprzedaży (ze względu na tygodniowe obchody Nowego Roku Księżycowego), ale te dane okazały się gorsze niż oczekiwano.

Kiepskie dane o sprzedaży za luty to już kolejny sygnał o pogorszeniu koniunktury na chińskim rynku. Np. ilość zapytań dotyczących iPhonów w chińskiej wyszukiwarce internetowej Baidu spadła w lutym o 48 proc. W ostatnim kwartale 2018 r. przychód koncernu Apple w Chinach spadł o 27 proc. w skali roku.

CZYTAJ TAKŻE: Kurczy się światowa sprzedaż smartfonów, a lider szybko słabnie

– Apple i Xiaomi są największymi przegranymi, gdy Huawei, Vivo i OPPO zwiększają udziały w rynku. Chiński rynek stał się miejscem gry o sumie zerowej. Tempo zastępowania smartfonów stało się wolniejsze w segmencie rynku premium, a większość ludzi nie zamienia swoich drogich smartfonów na lepsze. Większość wzrostu idzie ze średniego poziomu rynku, gdzie marka Huawei Honor, serie Nova i seria Oppo A radzą sobie dosyć dobrze, co źle wpływa na Xiaomi – twierdzi Neil Shah, dyrektor ds. analiz w firmie badawczej Counterpoint Research.

CZYTAJ TAKŻE: MWC w Barcelonie: wysyp smartfonów 5G i ze składanymi ekranami

Na sprzedaż smartfonów w Chinach ma również negatywny wpływ spowolnienie gospodarcze. Produkcja przemysłowa w ChRL wzrosła w pierwszych dwóch miesiącach roku o 5,3 proc., czyli najwolniej od 17 lat.