Mimo, że eksperci podważają skuteczność masek, w ciągu ostatnich kilku tygodni ludzie zaczęli masowo wykupywać je ze sklepów. Zdaniem Facebooka internetowi sprzedawcy wykorzystują tę sytuację nagłego zagrożenia dla zdrowia publicznego do naciągania użytkowników, bowiem ich ceny poszybowały w górę.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook ma problem. Kara może sięgnąć… 529 mld dolarów

W ciągu najbliższych dni z Facebooka mają zniknąć nie tylko ogłoszenia na platformie Marketplace, ale i reklamy produktów medycznych, takich jak m.in. środki dezynfekujące do rąk. Z rekomendacji mają zostać usunięte również grupy i strony związane z koronawirusem.

Facebook do usuwania postów wykorzystuje algorytmy. Gigant mediów społecznościowych zapowiedział, że dokonane zostaną niezbędne aktualizacje zasad, jeśli firma zobaczy, że ludzie próbują wykorzystać tę sytuację z korzyścią dla siebie. Dodatkowo deklaruje, że uważnie monitoruje sytuację związaną z COVID-19.

CZYTAJ TAKŻE: Wirus to okazja dla oszustów i szaleńców. Amulety i mikstury

eBay również zakazał sprzedaży medycznych masek w Stanach Zjednoczonych. W wypowiedzi dla amerykańskiego portalu „The Verge” rzecznik eBaya powiedział, że podobnie jak wiele firm, uważnie monitoruje problem koronawirusa w miarę jego rozprzestrzeniania się. Firma podejmuje działania, aby zablokować lub szybko usunąć produkty, zawierające fałszywe oświadczenia zdrowotne. Dodaje, że firma dokłada wszelkich starań, aby każdy, kto sprzedaje na naszej platformie, przestrzegał lokalnych przepisów i zasad serwisu.