USA kontratakują w technologii. Chcą zablokować plany Chin

Sukcesy Państwa Środka w rozwoju AI, superkomputerów, 5G i chipów coraz bardziej niepokoją Waszyngton. Amerykanie wprowadzają właśnie kolejne ograniczenia w handlu.

Publikacja: 18.10.2022 01:38

USA obawiają się najbardziej rozwoju w Chinach przemysłu związanego z mikroprocesorami

USA obawiają się najbardziej rozwoju w Chinach przemysłu związanego z mikroprocesorami

Foto: Billy H.C. Kwok / Bloomberg

Niespodziewanie w tle XX zjazdu Komunistycznej Partii Chin i wojny w Ukrainie zaostrzył się konflikt o prymat technologiczny. Waszyngton wprowadza kolejne obostrzenia związane z działalnością chińskich firm w USA i eksportem technologii, zwłaszcza związanej z mikroprocesorami. Amerykanie chcą zatrzymać ekspansję Chin, kiedy te są już bliskie dominacji w dziedzinie sztucznej inteligencji, telekomunikacji 5G i trzymają za gardło rynek chipów, skoncentrowany na Tajwanie.

Kluczowe 5G

Najnowszy cios wymierzyła Amerykańska Komisja ds. Komunikacji (FCC), która zapowiedziała wprowadzenie zakazu sprzedaży w USA sprzętu telekomunikacyjnego i do monitoringu wideo. Dotyczy Huawei i ZTE oraz trzech innych producentów, których nazw nie wymieniono (prawdopodobnie to Dahua, Hangzhou Hikvision i Hytera). Chodzi o „zagrożenie bezpieczeństwa narodowego” – Waszyngton i eksperci od bezpieczeństwa regularnie ostrzegają, że Chiny mogą używać infrastruktury telekomunikacyjnej i kamer do szpiegowania. Zakaz nie dotyczy sprzętu już użytkowanego. Wcześniej FCC, która wykorzystuje zapisy ustawy z 2019 roku o ochronie amerykańskich sieci komunikacyjnych, zabroniła kupowania sprzętu Huawei i ZTE w inwestycjach finansowanych z funduszy federalnych.

Czytaj więcej

Chiny dokonały przełomu w produkcji chipów. Zagrożenie dla Zachodu

Presja na Huawei i ZTE trwa już kilka lat. USA uważają, że oba koncerny są pod wyraźnym wpływem Pekinu. Obawiają się też zdominowania w technologii 5G, którą zaniedbały i nie produkują odpowiedniej infrastruktury (mogą polegać głównie na europejskich koncernach Ericsson i Nokia i koreańskim Samsungu). Dominacja w 5G jest o tyle ważna, że to kluczowa technologia, na bazie której w przyszłości działać będzie też przemysł czy pojazdy autonomiczne.

Wojna o chipy

Nie tylko 5G jest frontem zmagań o prymat technologiczny. Amerykanie systematycznie zaostrzają ograniczenia związane z chipami. Przed tygodniem Amerykańskie Biuro Przemysłu i Bezpieczeństwa dodało 31 chińskich firm technologicznych do listy podmiotów, objętych kontrolą eksportu (konieczna jest specjalna licencja). Jak argumentuje Waszyngton, chodzi o ograniczenie możliwości produkcji i kupna zaawansowanych mikroprocesorów przez chińską armię i stosowania ich do inwigilacji społeczeństwa. Ale w praktyce ograniczenia mają szerszy wymiar. Chiny są bardzo zaawansowane w tworzeniu sztucznej inteligencji i superkomputerów. – ChRL poświęciło duże pieniądze na rozwój superkomputerów i stara się stać światowym liderem w obszarze sztucznej inteligencji do 2030 r. Używa tych zdolności, by monitorować, śledzić i inwigilować własnych obywateli i napędzać wojskową modernizację – powiedziała asystent sekretarza handlu Thea Dwosh Rozman Kendler.

Nie oznacza to całkowitego zakazu, ale poważne ograniczenia dla amerykańskich firm, chcących sprzedawać w Chinach. Uderzyło to w takich tamtejszych potentatów, jak SMIC, największy w Chinach producent mikroprocesorów, Hua Hong Semiconductor i Shanghai Fudan Microelectronics. Ich akcje na giełdach mocno traciły.

To tylko kolejne z posunięć administracji prezydenta Joe Bidena. We wrześniu poinformowała, że amerykańskie firmy, które otrzymają fundusze federalne, będą miały zakaz budowy obiektów „zaawansowanych technologii” w Chinach przez dziesięć lat.

Równocześnie Waszyngton naciska na Holandię, by ta zablokowała sprzedaż najnowszych maszyn do produkcji chipów fabrykom w Państwie Środka. Chodzi o zaawansowany sprzęt ASML Holdings.

Już na początku września koncerny Nvidia i AMD otrzymały od amerykańskich urzędników polecenie zaprzestania sprzedaży chipów sztucznej inteligencji do Chin. Chodzi o wysokiej klasy chipy komputerowe wykorzystywane do prowadzenia badań i trenowania AI. USA obawiają się zastosowań wojskowych tej technologii. Ale nie tylko. Systemy te są wykorzystywane w licznych aplikacjach do uczenia maszynowego, od rozpoznawania twarzy po generowanie tekstu, a Amerykanie używają ich do tworzenia superkomputerów do badań i rozwoju. Meta, na przykład, zbudowała „superkomputer AI” zasilany tysiącami chipów Nvidia A100.

Chiny są szczególnie mocne w rozwoju AI. W zeszłym roku dyrektor generalny Google Eric Schmidt stwierdził, że USA „nie są przygotowane do obrony lub konkurowania w erze sztucznej inteligencji”.

Skuteczne czy nie?

Przyspieszenie działań wymierzonych przeciw Chinom wynika też z faktu, że dotychczasowe – poza ograniczeniem ekspansji koncernu Huawei – nie były zbyt skuteczne. Mimo obecności na czarnej liście amerykańskiego departamentu handlu, koncern SMIC pochwalił się właśnie wyprodukowaniem najbardziej zaawansowanych chipów 7nm. „Potrzebował zaledwie dwóch lat, aby osiągnąć zdolność 7 nm, i to nawet bez dostępu do najbardziej zaawansowanego zachodniego sprzętu. Tymczasem globalni giganci – TSMC i Samsung – potrzebowały odpowiednio trzech i pięciu lat, aby osiągnąć ten sam poziom” – wskazuje chińska gazeta „South China Morning Post”.

Może dlatego reakcje Pekinu na kolejne ruchy Waszyngtonu są na razie stonowane. Mówi się tylko o „mentalności z czasów zimnej wojny” i że ograniczenia „utrudnią międzynarodową wymianę naukową i technologiczną oraz współpracę gospodarczą, a także będą miały wpływ na stabilność globalnych łańcuchów przemysłowych i dostaw oraz ożywienie światowej gospodarki”.

Globalne Interesy
Chiny nagle zablokowały dostawy podzespołów do Rosji. Zagrożona produkcja rakiet
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Globalne Interesy
Wkrótce może zabraknąć prądu. Zaskakujący powód
Globalne Interesy
Potężny cios w firmę Kaspersky w USA. Założyciel to barwna postać
Globalne Interesy
Amerykański gigant tak opuścił Rosję, że dalej w niej jest
Globalne Interesy
Firma Elona Muska łamie embargo? Terminale Starlink można kupić w Rosji