TikTok znów na celowniku. To może być kolejny cios w Chiny

Po Huawei i firmach produkujących czipy amerykańskie, ale i europejskie władze zainteresowały się chińską aplikacją.

Publikacja: 14.11.2022 15:32

Zachód boi się, że TikTok może przekazywać wrażliwe dane do Pekinu

Zachód boi się, że TikTok może przekazywać wrażliwe dane do Pekinu

Foto: fot: lev radin / shutterstock

W ciągu zaledwie pięciu lat TikTok stał się kulturowym fenomenem i potęgą mediów społecznościowych. Korzysta z niego na świecie blisko miliard osób, a tylko w Stanach Zjednoczonych aplikację pobrano już ponad 200 mln razy (korzysta z niej ponad dwie trzecie nastolatków). Prawdziwego rozpędu dostał w czasie pandemii Covid-19, kiedy ludzie siedzieli w domach i mieli ograniczone możliwości kontaktów. Silna pozycja chińskiej firmy budzi obawy Waszyngtonu i władz krajów europejskich. Chodzi nie tylko o uzależnienie użytkowników od aplikacji, zwłaszcza dzieci, ale przede wszystkim obawy o dostęp Pekinu do danych milionów Amerykanów. Jest też jeszcze jeden czynnik – chińska firma, podobnie jak wcześniej Huawei, za bardzo urosła, stając się zagrożeniem dla zachodnich koncernów, jak choćby Facebook, który przeżywa obecnie poważne problemy.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Globalne Interesy
Światu grożą braki tego gazu. Potężny problem dla sektora nowych technologii
Materiał Partnera
Warunki rozwoju OZE w samorządach i korzyści z tego płynące
Globalne Interesy
ChatGPT osiągnął astronomiczną wartość, ale został właśnie zdetronizowany
Globalne Interesy
Czego Polacy szukają w internecie? Te hasła wygrały
Globalne Interesy
AI jest wścibska. Kto pobiera najwięcej, a kto najmniej informacji?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Globalne Interesy
Ujawnili, że pracują nad następcą Concorde’a. O tej firmie mówi się „Boeing-killer”