DeepSeek, który pojawił się jako wielki hit oferujący możliwości najlepszych modeli ChatGPT, ale za darmo, skusił miliony internautów do zarejestrowania się i ściągnięcia aplikacji na telefon. Eksperci twierdzą, że w tej historii niebywałego sukcesu jest wiele znaków zapytania. Już wiadomo, że chiński bot mocno cenzoruje swoje odpowiedzi, a z drugiej głęboko sięga do prywatności użytkowników.
– Pierwsze czerwone flagi pojawiły się już podczas testów wstępnej wersji modelu. DeepSeek, mimo oficjalnych zapewnień o wykorzystaniu czystego modelu uczenia ze wzmocnieniem, wykazywał zastanawiające zachowania – mówi nam Aws Naser, założyciel AI Superpowers.