Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób Europa może rzucić wyzwanie USA i Chinom na rynku robotów humanoidalnych?
  • Na czym polega technologia Northstar i Flexion?
  • Co napędza globalny wyścig w segmencie autonomicznych asystentów?

Podczas niedawnego paryskiego szczytu Machina Summit, uznawanego za jedno z najważniejszych europejskich wydarzeń poświęconych tzw. fizycznej sztucznej inteligencji (z ang. embodied AI), francuski start-up UMA (Universal Mechanical Assistant) ujawnił swój projekt – pierwszego zaawansowanego robota humanoidalnego o nazwie Northstar. Eksperci twierdzą, że premiera może wypozycjonować Stary Kontynent jako realną przeciwwagę dla dominujących dotychczas projektów z Doliny Krzemowej oraz Azji.

Czym jest projekt Northstar?

UMA nie jest kolejnym debiutantem bez zaplecza – firma została założona w 2025 r. przez elitarną grupę specjalistów: Rémi Cadène'a, Pierre'a Sermaneta, Roberta Knighta oraz Simona Aliberta. Na czele przedsiębiorstwa stoi Cadène, naukowiec, który wcześniej pracował bezpośrednio przy programach Tesla Autopilot oraz Optimus, a później kierował działem robotyki w prestiżowej platformie Hugging Face. Zespół współtworzą ludzie z przeszłością w Google DeepMind czy Nvidii, a rolę oficjalnego doradcy startupu objął sam Yann LeCun, były główny naukowiec ds. AI w koncernie Meta i jeden z „ojców chrzestnych” współczesnych sieci neuronowych.

Kluczowym wyróżnikiem Northstara ma być autorska architektura sztucznej inteligencji oparta na tzw. uczeniu w czasie rzeczywistym. W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów, francuski humanoid nie wymaga ręcznego programowania każdej sekwencji ruchów – maszyna uczy się nowych umiejętności poprzez bezpośrednią demonstrację, obserwując człowieka wykonującego dane zadanie. To przełom, który wpisuje się w najnowsze trendy rynkowe: robot ma być elastyczny i łatwy w naprawie. Jak donosi agencja Bloomberg, UMA prowadzi już zaawansowane rozmowy z około 50 potencjalnymi klientami. Pierwsze programy pilotażowe w obszarach logistyki i produkcji zaplanowano jeszcze na ten rok. Strategia zakłada najpierw zdominowanie rynku europejskiego, a następnie ekspansję na USA i Azję. Twórcy podkreślają, że ich rozwiązania są rozwijane wyłącznie do celów cywilnych.

Czytaj więcej

„Kosztowne eksperymenty i wyrzucanie pieniędzy”. Światowej sławy ekspert obnaża kolejną bańkę

Europa nie odpuszcza rynku humanoidów

Northstar to niejedyny dowód na to, że Europa myśli o wykrojeniu sobie kawałka perspektywicznego tortu autonomicznych robotów. Równolegle mocno w tym kierunku rozwijają się Szwajcarzy. Dowodem jest start-up Flexion Robotics, założony przez byłego badacza Nvidii Nikitę Rudina, który zaprezentował oprogramowanie dla robotów. Zaimplementowane w maszynie tworzy inteligentnego asystenta – magazyn „Wired” określił efekt wręcz mianem „przerażająco kompetentnego stażysty biurowego”. Szwajcarzy podeszli do problemu unikalnie: zamiast budować własny sprzęt, stworzyli uniwersalny „mózg” AI działający na różnych platformach robotycznych, w tym na humanoidach (testowano go na botach chińskiej firmy Unitree). Podczas testów autonomiczny humanoid sterowany oprogramowaniem Flexion otrzymał złożone polecenie w języku naturalnym: miał odebrać paczkę z biurowej poczty, pokonać schody, wrócić windą, rozpakować zawartość i umieścić przedmioty w konkretnej szufladzie. Robot zrealizował to zadanie całkowicie samodzielnie, wykazując się skutecznością ponad 95 proc. w serii 300 prób. Przedstawiciele start-upu z Zurychu podkreślają, iż sekret tkwi w połączeniu uczenia przez naśladownictwo z głębokim uczeniem ze wzmocnieniem, trenowanym w wirtualnych symulacjach.

Globalny wyścig w segmencie robotyki humanoidalnej nabiera tempa, a dane branżowe wskazują, że tylko w ciągu ostatniego roku w ten sektor zainwestowano na świecie ponad 10 mld dol. Dzięki rundzie Series A o wartości 50 mln dol. (wspieranej przez DST Global czy Prosus Ventures) szwajcarski Flexion otwiera już biura w Kalifornii.