Wcielisz się w papieża i pracownika prosektorium. Tak się zarabia

Chcesz zrobić autopsję lub zostać papieżem? Nie ma problemu. Twórcy gier przekraczają kolejne granice, by znaleźć drogę do portfeli graczy.

Publikacja: 21.04.2020 14:44

Wcielisz się w papieża i pracownika prosektorium. Tak się zarabia

Foto: Tamara Merino/Bloomberg

Po serii produkcji, w których wcielamy się w księdza, handlarza narkotyków, a nawet gwałciciela, przyszedł czas na kolejne kontrowersyjne tytuły. Chodzi o „The Pope: Power & Sin”, „Pope Simulator” oraz „Autopsy Simulator” – gry, nad którymi praca już wre, z pewnością mogą zadziwić a nawet szokować. Dwie pierwsze to symulator papieża, w ostatniej wcielimy się zaś w pracownika prosektorium.

CZYTAJ TAKŻE: Gra, w której jesteś Jezusem i uzdrawiasz. Będzie skandal?

„Autopsy Simulator” to dość specyficzny pomysł na cyfrową zabawę. Produkcja od Woodland Games to nic innego jak symulator autopsji, a właściwie horror z elementami sterowania patomorfologiem. Studio z Włocławka, które w 2021 r. chce wypuścić również symulator taksówkarza („Taxi Simulator”), pozwala graczom w trakcie rozgrywki dokonywać sekcji zwłok. To właśnie autopsja pozwoli rozwiązać zagadkę, która jest tematem przewodnim gry, która ma zadebiutować na pecetach. Jej wydawcą będzie PlayWay, czyli polski „król” symulatorów.

To również ta spółka stoi za „The Pope: Power & Sin”. Ale w tym wypadku papież bardziej niż z Bogiem, kojarzyć będzie się z grzechem. Tytuł ten pozwoli wcielić się bowiem w Aleksandra VI. Przez twórców gracz zostanie uraczony wieloma intrygami, a także zabójstwami i grzesznicami.

CZYTAJ TAKŻE: Gra, w której wcielasz się w mordercę i gwałciciela. Gdzie są granice?

Nieco bardziej w bogobojny sposób do tematu symulatora papieża podchodzi Majda Games, mało znany zespół rodzimych deweloperów, którzy chcą zaoferować graczom możliwość sterowania głową kościoła w nieco mniej kontrowersyjnych okolicznościach. Będziemy zatem mogli symulować modlitwę, nawracać niewiernych, wysyłać misjonarzy i przemawiać do wiernych. Daty premiery „Pope Simulator” na razie nie ujawniono.

Po serii produkcji, w których wcielamy się w księdza, handlarza narkotyków, a nawet gwałciciela, przyszedł czas na kolejne kontrowersyjne tytuły. Chodzi o „The Pope: Power & Sin”, „Pope Simulator” oraz „Autopsy Simulator” – gry, nad którymi praca już wre, z pewnością mogą zadziwić a nawet szokować. Dwie pierwsze to symulator papieża, w ostatniej wcielimy się zaś w pracownika prosektorium.

CZYTAJ TAKŻE: Gra, w której jesteś Jezusem i uzdrawiasz. Będzie skandal?

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gry & e-Sport
„Fallout”, czyli drugie życie wielkiego przeboju. Gry wideo łączą się z filmami
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Gry & e-Sport
Palestyńczyk mści się za rodzinę. Gry wideo szybko reagują na wydarzenia
Gry & e-Sport
„Niezwyciężony” według Lema z dobrymi ocenami. Gorzej z zainteresowaniem graczy
Gry & e-Sport
Dziś premiera „Niezwyciężonego”. To gra oparta na powieści Stanisława Lema
Gry & e-Sport
Idris Elba o swojej roli w „Cyberpunku". „Gwiazdy w grach wideo to znak czasu”