Gra „Gravity Rider Zero” trafi do Apple App Store i Google Play już 26 sierpnia. Z kolei premierę „Zombie Blast Crew” zaplanowano – zgodnie z tematyką gry – na najlepszy marketingowo termin, czyli w Halloween (31 października).

„Gravity Rider Zero” to kontynuacja marki Gravity Rider, która trafiła do tej pory do 6,5 mln użytkowników.

CZYTAJ TAKŻE: Twórcy gier wideo polują na celebrytów

– Zmieniliśmy monetyzację, koncentrując się przede wszystkim na formatach reklamowych, subskrypcji oraz bezpośrednich zakupach pojazdów. Mamy szerokie plany dotyczące tej marki. Rozważamy również kolejne platformy sprzętowe – podkreśla, cytowany w komunikacie, Remigiusz Kościelny, prezes Vivid Games.

Z kolei „Zombie Blast Crew” to gra akcji osadzona w realiach apokalipsy zombie. Vivi zapowiada, że tytuł zaoferuje możliwość rozgrywki w trybach eventowych, wieloosobowych i survivalowych, turnieje, listy rankingowe oraz kampanię jednoosobową.

CZYTAJ TAKŻE: CI Games finiszuje z nową grą. Czy to będzie dobry strzał?

– Utrzymując niskie koszty produkcji udało nam się wykonać znacznie większą pracę niż pierwotnie zakładaliśmy. Istotnie ulepszono konstrukcję meta-gry, system progresji gracza, jak również sam gameplay, który zaoferuje znacznie bardziej urozmaiconą i wciągającą rozgrywkę – zapowiada szef Vividu.

Powyższe gry zaliczają się tzw. segmentu mid-core. Bydgoska spółka zapowiada, że w tym roku wypuści jeszcze 10 gier mobilnych z segmentu casual, a także pierwsze tytuły na konsolę Nintendo Switch.

Vivid Games specjalizuje się w grach mobilnych. Jego flagowym projektem jest seria „Real Boxing”. Spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie. We wtorek po godz. 9 jej akcje zyskują niespełna 1 proc. i kosztują 1,46 zł.