Leszek Czarnecki wchodzi w e-sport

Turnieje e-sportowe cieszą się rosnącym powodzeniem na całym świecie. Członkowie zespołu Fnatic rywalizują w trakcie mistrzostw świata w Incheon w Południowej Korei w listopadzie 2018 roku
Bloomberg

Profesjonalne rozgrywki w gry wideo to nie tylko nowa dyscyplina sportu, czy rozrywki, ale też potężna gałąź biznesu. Z danych Deloitte wynika, że globalne przychody z tej branży przekroczą w tym roku 1 mld dol. Nic dziwnego, że w sektor ten zainwestował Idea Bank.

Polska Liga Esportowa (PLE) z sezonu na sezon rozwija się coraz prężniej. Potencjał we współpracy z PLE dostrzegł bank Leszka Czarneckiego. Będzie on nie tylko wspierał rozgrywki (wspólna komunikacja medialna i kooperacja podczas wydarzeń e-sportowych), ale również Damiana „Nervariena” Ziaję.

To tzw. influencer i popularny komentator rozgrywek „League of Legends”. Ziaja – na stałe współpracujący z PLE – jest również mikroprzedsiębiorcą. To dlatego Idea Bank stawia na niego. „Nervarien” w ciągu kilku lat z małego kanału na YouTube poświęconego grze komputerowej, został dostrzeżony przez firmę Fantasy Expo i współtworzy profesjonalne studio komentatorskie sportów elektronicznych w Krakowie. Współpraca z Damianem ma się opierać na tworzeniu dedykowanych materiałów wideo dla Idea Banku, w których zostanie przedstawiona historia „Nervariena” jako przedsiębiorcy. – Jego postać jest dla nas szczególnie ciekawa. Zgadza się z wartościami, jakie wyznaje nasz bank. Dzięki współpracy z Polską Ligą Esportową możemy dotrzeć do zupełnie nowego i młodego grona odbiorców, a przez pokazać jak ważne jest gromadzenie oszczędności i inwestowanie – mówi Katarzyna Harasim z Idea Banku.

Pierwsze efekty działań opartych na współpracy Idea Banku z Polską Liga Esportową są widoczne w dniach 6-8 grudnia, podczas transmisji rozgrywek ALL-STAR 2018 w „League of Legends” w Las Vegas. Prawa do polskiej relacji z wydarzenia posiada Fantasy Expo. Transmisja przygotowana w krakowskim studiu „Nervariena”. A w jej trakcie powstanie specjalne wideo o tym, jak Damian Ziaja został przedsiębiorcą.

Rynek e-sportowy na świecie w tym roku – wedle prognoz MarketsandMarkets – miał być wart 926 mln dol. Wiele wskazuje na to, że przychody branży przekroczą próg 1 mld dol. (a jeszcze w 2016 r. sięgały 493 mln dol. – podaje Newzoo). Eksperci prognozują, że sektor ten do 2023 r. będzie rósł średnio ponad 18 proc. rocznie. Z pięć lat ma być wyceniany na 2,2 mld dol. W rozgrywkach bierze udział 300 mln fanów na całym świecie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polacy bardziej niż inni obawiają się robotów

W Polsce aż 20 proc. stanowisk może zostać zastąpionych przez roboty i proces automatyzacji. ...

Klienci mogą odwrócić się od Apple

Gigant z Cupertino zaczyna szykować się na gorszy rok. Konsumenci są coraz mniej skłonni ...

Algorytmy Amazona promują teorie spiskowe

Na liście bestsellerów Amazona w USA znalazła się książka promująca teorie spiskowe „QAnona”. To ...

Apple rzuca wyzwanie motoryzacyjnym gigantom

Na rynku technologii tzw. samojezdnych pojazdów robi się gorąco. Walka o prymat w tej ...

Dotkliwa porażka Internetu. Przegrywa… z gazetkami supermarketów

Choć sklepy inwestują masę pieniędzy w nowoczesne formy dotarcia do klienta, to większość z ...

5G to przełom dla całego społeczeństwa

Technologia 5G będzie najszybciej wprowadzanym rozwiązaniem na skalę globalną. W Polsce do wielu wdrożeń ...