11 bit studios wierzy we „Frostpunka”. Kolejny ma być „Projekt 8”

Gra "Frostpunk" to wielka nadzieja 11 bit studios
mat. pras.

Rok 2020 będzie dla 11 bit studios pracowity. Firma rekrutuje i przeprowadza się do nowego biura. Na nowe premiery trzeba jednak poczekać.

– Spółka intensywnie rekrutuje nowych pracowników i do końca miesiąca przeprowadzi się do nowego biura, przy ul. Brzeskiej. Najważniejszym tematem jest oczywiście nasza następna duża gra, czyli „Projekt 8” – informuje Dariusz Wolak, odpowiadający w 11 bit studios za relacje inwestorskie. Dodaje, że od pewnego czasu spółka pracuje też nad „Projektem 9” i „Projektem 10”, które są obecnie w fazie koncepcyjnej.

Z kolei jeśli chodzi o wydawnictwo, to w grudniu giełdowa spółka informowała, że ma podpisane trzy umowy, w tym z polskim studiem Fool’s Theory. – Prace nad wszystkimi trzema produkcjami trwają już od pewnego czasu, ale z uwagi na fakt, że każda z nich jest większa, a zatem i droższa niż nasze wcześniejsze tytuły z wydawnictwa, czyli „Moonlighter” czy „Children of Morta”, do ich zakończenia potrzeba jeszcze po kilka kwartałów – mówi Wolak.

CZYTAJ TAKŻE: Dobry strzał PlayWaya. Nowe gry już na siebie zarabiają

Wszystko zatem wskazuje, że o tegorocznych wynikach spółki będzie decydowała sprzedaż tytułów z dotychczasowego portfela. Zarząd ocenia, że każdy z nich ma potencjał, żeby być tzw. longsellerem, tak jak w przypadku „This War of Mine”, który po pięciu latach od premiery wciąż sporo dokłada do wyników.

– Oczywiście największy wpływ na tegoroczne wyniki będzie miała sprzedaż „Frostpunka”. Wypuszczony kilka tygodni temu płatny dodatek „The Last Autumn” został bardzo dobrze przyjęty przez fanów, a jego sprzedaż jest dalece zadowalająca – twierdzi Wolak. Dodaje, że premiera wspomnianego dodatku miała również bardzo pozytywne przełożenie na sprzedaż podstawowej wersji „Frostpunka”, co dobrze rokuje na kolejne kwartały. – Szczególnie że w tym roku planujemy jeszcze premierę trzeciego z dodatków – dodaje.

25 marca spółka opublikuje raport roczny. Narastająco w trakcie trzech kwartałów 2019 r. wypracowała 49,4 mln zł przychodów ze sprzedaży, prawie 13,3 mln zł zysku operacyjnego i 10 mln zł zysku netto. Z kolei wartość aktywów finansowych na koniec września przekroczyła 90 mln zł. Studio podkreśla, że zysk netto byłby jeszcze wyższy, gdyby nie rezerwy tworzone w związku z funkcjonującym programem motywacyjnym. W wynikach za trzy kwartały zeszłego roku rezerwy te były rzędu 6,2 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE: Nie tylko skórki. Polacy robią innowacyjny biznes na graczach

Przy wtorkowym kursie (spadał o 4 proc., do 429 zł) kapitalizacja spółki wynosi niespełna 1 mld zł. Kilka dni temu prezes Grzegorz Miechowski i dwaj członkowie zarządu sprzedali łącznie w transakcjach pakietowych 15,7 tys. akcji po 460 zł za papier.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Google i Facebook śledzą, które strony porno odwiedzasz. Po co?

Witryny pornograficzne naszpikowane są tzw. trackerami, które potrafią rozpoznać użytkownika, nawet jeśli ten używa ...

Praca zdalna zaskakująco wydajna. Najnowsze badania

Praca zdalna jest średnio ledwie o 1 proc. mniej wydajna od pracy w biurach ...

Oszuści finansowi w internecie biorą na przynętę znane osoby

Naciągacze nielegalnie korzystają z wizerunku znanych osób. Operatorom reklam trudno z tym walczyć, a ...

Elon Musk rusza z satelitarnym internetem. Wkrótce start pierwszej rakiety

Na niską orbitę okołoziemską trafi 60 satelitów w ramach projektu Starlink, którego motorem jest ...

John Reiners, Oxford Economics: Błędem jest myślenie wyłącznie o technologii

Ważne są zmiany w organizacji firmy, reforma tego, co nazywamy kulturą pracy. W świecie ...

Bardzo tanie jedzenie z aplikacji. Ale to paczka niespodzianka

Aplikacja Too Good To Go, umożliwiająca kupno jedzenia, którego restauracje, hotele czy cukiernie nie ...