Szatan panoszy się po sieci

shutterstock

Wirusy typu ransomware, służące do wymuszania okupów, to najpoważniejszy problem IT, z jakim borykają się działające w Polsce firmy – wynika z badania firmy Fortinet.

Aktywności tego rodzaju złośliwego oprogramowania doświadczyła ponad połowa krajowych przedsiębiorstw, a 47 proc. wskazuje na nie jako na największe zagrożenie bezpieczeństwa IT.

Według Fortinetu najczęściej występującym ransomware w Polsce w ostatnim czasie był GandCrab. Z kolei teraz eksperci przestrzegają przed wirusem o nazwie Satan, który pojawił się po raz pierwszy na początku 2017 r. i cały czas ewoluuje. Działa zarówno na urządzeniach z systemem Windows, jak i Linux. Jest już dostępny w modelu RaaS (ransomware jako usługa), co znacząco ułatwia cyberprzestępcom „pracę”.

CZYTAJ TAKŻE: Prosiak z Polski sieje postrach na całym świecie

Ataki z wykorzystaniem złośliwego oprogramowania służącego do wymuszania okupów należą do najbardziej spektakularnych. Najgłośniej było o wirusie WannaCry, który spowodował straty finansowe liczone w miliardach dolarów. Mamy też niestety wątki polskie. Fortinet wskazuje na pochodzące z naszego kraju złośliwe oprogramowanie o nazwie Prosiak, którego aktywność odnotowano nie tylko w Polsce (ponad 270 tys. przypadków), ale praktycznie na całym świecie (prawie 28 mln).

Hakerzy stosują coraz bardziej wyrafinowane narzędzia, a eksperci od IT mają nader trudne zadanie. Szczególnie że jest ich zdecydowanie za mało. Szacuje się, że do 2020 r. zabraknie aż 1,5 miliona specjalistów. Z kolei według ISACA niemal 60 proc. firm ma nieobsadzone stanowiska związane z cyberbezpieczeństwem.

CZYTAJ TAKŻE: Pogromca wirusa WannaCry stworzył groźnego trojana

Tymczasem zależność biznesu od nowych technologii jest coraz większa. Ma związek z powszechną automatyzacją, wzrostem mobilności i coraz większą popularnością internetu rzeczy (IoT). W tym ostatnim obszarze niepokoić mogą wyniki najnowszego badania TestArmy CyberForces. Okazuje się, że połowa firmowych urządzeń IoT ma luki w systemach bezpieczeństwa. Złamanie systemu i dostanie się do sieci bezprzewodowej, do której były podłączone, zajmowało ekspertom nie więcej niż kilkadziesiąt minut.

Zgodnie z szacunkami IDC w 2019 r. światowe wydatki na IoT mają wynieść 745 mld dol. i będą o ponad 15 proc. wyższe niż w 2018 r. Na zabezpieczanie inteligentnych urządzeń nadal przeznaczany jest jednak ułamek tej kwoty.

– Każda osoba, każda firma korzysta z IoT. To wygoda i oszczędność czasu, ale także zagrożenie. Producenci smart urządzeń nie przywiązują wagi do bezpieczeństwa. Chcą bardzo szybko wydać nowy produkt i stać się częścią olbrzymiego i bardzo dochodowego rynku. To zrozumiałe, ale płacimy za to wysoką cenę – Tomasz Szpikowski, zarządzający TestArmy Group. Wskazuje, że główne podatności IoT to m.in. słabe, publicznie dostępne hasła, za pomocą których można uzyskać nieautoryzowany dostęp do zainstalowanych systemów.

– Wraz z uruchomieniem sieci 5G liczba smart urządzeń zwiększy się kilkakrotnie i powoli zaczną być obecne we wszystkich sferach życia. Nietrudno sobie wyobrazić, jakie ryzyko niesie brak dobrych zabezpieczeń – podsumowuje Szpikowski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pandemiczne hity. Telemedycyna i wielki renesans szachów

Rok 2020 mocno namieszał w naszych przyzwyczajeniach. Jak wynika z badań, po doświadczeniach będących ...

Paweł Prasuła: Jaka jest rola kultury organizacji i nowoczesnego przywództwa w cyfrowej transformacji

Czy można zidentyfikować model władzy sprzyjający cyfrowej transformacji? Z Pawłem Prasuła, prezesem zarządu EIP, ...

Twitter walczy z rasizmem. Koniec z „panem”, „niewolnikiem”, „czarną listą”

W kodzie źródłowym Twittera nie będzie już słów: master (co można przetłumaczyć jako pan, ...

Facebook widzi czarno przyszłość. Powód? Apple

Biznes Facebooka rozkwitł podczas pandemii koronawirusa, ale 2021 r. może okazać się trudniejszy. W ...

Nowy Borat wchodzi do telewizji. „Dar małpy pornograficznej”

Kontynuacja produkcji znanej z roli Sachy Barona Cohena, pojawi się w Prime Video Amazon ...

Dzieci były zmuszane do składania urządzeń Amazona po nocach

Dostawca giganta miał wykorzystywać pracę dzieci wbrew przepisom. Amazon „prowadzi pilne dochodzenie”. Podobnie jak ...