Polski biznes boi się chmury. Złodzieje danych zacierają ręce

Adobe Stock

Polskie firmy nie dbają o bezpieczeństwo danych. Aż 18 proc. przedsiębiorstw sektora MŚP przechowuje je na komputerach pracowników.

Choć małe i średnie przedsiębiorstwa mają świadomość konieczności zapewniania ochrony danych i dostępu do nich, to nie zawsze wiedzą, jak ten cel osiągnąć – twierdzi Przemysław Sagalski, ekspert w One System, firmie specjalizującej się w integracji systemów IT, która przeprowadziła badania nad bezpieczeństwem w polskich firmach.

CZYTAJ TAKŻE: Ochnik zhakowany. Wyciekły dane klientów odzieżowej firmy?

Jak podkreśla, wyniki są niepokojące. Prawie jedna piąta badanych przedsiębiorstw przechowuje bowiem dane na komputerach pracowników. – Ten sposób, stosowany najczęściej przez mniejsze firmy, nieposiadające infrastruktury IT, w zasadzie nie daje możliwości ochrony danych i ich współdzielenia. Dostęp do zapisanej na komputerze informacji ma najczęściej tylko jego użytkownik, a tworzenie kopii zapasowych jest ograniczone – wyjaśnia Przemysław Sagalski.

Fachowcy przestrzegają, że zarówno komputer z danymi, którym jest najczęściej laptop, jak i pendrive z ich kopią mogą stać się przedmiotem kradzieży. A to oznacza bezpowrotną utratę informacji.

CZYTAJ TAKŻE: To już plaga. Hakerzy wymuszają okupy od miast

Raport One System wskazuje, że kilkuosobowe firmy częściej poprzestają na rozwiązaniach znanych z rynku konsumenckiego i nie zgłaszają potrzeby posiadania serwera, pamięci masowej czy wydajnej sieci. Z możliwości trzymania danych na serwerach współdzielonych lub wirtualnych korzysta jedynie 13 proc. małych i średnich firm, a ledwie 10 proc. wybiera chmurę.

Eksperci mówią wprost: polskie firmy obawiają się chmury. Chcą wiedzieć, gdzie znajdują się ich dane, więc podejrzliwie podchodzą do tego typu usług. To błąd.

CZYTAJ TAKŻE: Zaskakujący wynik rankingu. Najszybsi i najskuteczniejsi hakerzy

– Pojawienie się usług w chmurze oraz korzyści, które ze sobą wniosły, to niekwestionowany sukces w świecie biznesu w ostatniej dekadzie – przekonuje Danny Allan, wiceprezes firmy Veeam.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Huawei usuwa kontrowersyjne reklamy na ekranie blokady

Chiński koncern przeprasza klientów i usuwa reklamy booking.com z ekranów swoich smartfonów. Użytkownicy smartfonów ...

Polacy chcą być niczym Ikea. Francuzi mówią o rewolucji

Jeden z bardziej obiecujących startupów ma wynieść rynek mebli na nowy, innowacyjny poziom. Mała ...

Twitter oznaczy posty z fałszywymi informacjami. Nawet te Trumpa

Serwis poinformował, że będzie oznaczać wszystkie tweety zawierające wprowadzające w błąd informacje lub zwykłe ...

Zablokowali WeTransfer. Powodem pornografia?

Władze w Indiach rozkazały tamtejszym dostawcom usług internetowych blokadę serwisu do udostępniania plików WeTransfer. ...

Wiemy już, kiedy Facebook wprowadzi kryptowalutę

Facebook potwierdził krążące w mediach pogłoski o tym, że pracuje nad własną kryptowalutą i ...

Bloober Team awansował do pierwszej ligi

Krakowskie studio podpisało umowę z globalnym wydawcą na produkcję gry. Wartość zleconych prac przekracza ...