Szkolne „zrób to sam”. Darmowa platforma do zdalnej nauki

Nasz system daje możliwość zdalnego i twórczego nauczania przy wykorzystaniu wszystkiego, co niesie internet oraz nowe technologie – mówi Bogdan Wróbel, twórca portalu Edukator.pl.

Publikacja: 15.04.2020 18:08

Szkolne „zrób to sam”. Darmowa platforma do zdalnej nauki

Foto: cyfrowa.rp.pl

Równo miesiąc temu szkoły zostały zamknięte, a nauczyciele mieli zacząć pracować z uczniami zdalnie. Rozpoczęło się rozpaczliwe poszukiwanie narzędzi i technologii do nauki na odległość. Pan w swojej szkole nie musiał szukać, bo ma je od lat. W dodatku własne.

To prawda. Ruszyliśmy z pracą online właściwie od razu, z marszu, bo nasza platforma Edukator.pl istnieje od dawna i nauczyciele cały czas mogli używać dostępnych tam narzędzi. Gdy rząd podjął decyzję o zamknięciu szkół, wystarczyło tylko stworzyć więcej przedmiotowych grup i „dorzucić” trochę materiałów. Kilka dni później ruszyły u nas zajęcia na żywo – wykłady, spotkania. Nauczyciele kontaktują się na komunikatorze, spotykamy się szkoleniowo na konferencjach online. Najważniejsze jednak, że byliśmy zaznajomieni już z metodyką cyfrowej edukacji, która odbiega zupełnie od schematów znanych z tradycyjnej szkoły.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
IT
„Chcą ukraść Polakom wybory”. Rząd wskazał sprawców ataku na PO
Materiał Partnera
Warunki rozwoju OZE w samorządach i korzyści z tego płynące
IT
Nadchodzi potężne zagrożenie. Komputery kwantowe złamią wszelkie zabezpieczenia
IT
Empik zaatakowany? Miały wyciec dane milionów klientów. Firma zabrała głos
IT
SoDA Conference 2025: NEW REALITY. Adaptation & Resilience – czyli jak przetrwać w technologicznej dżungli
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
IT
Nowa Nadzieja dla hakerów. Z partii Mentzena wyciekły poufne dane