Nawet lodówka stanie się szpiegiem

Sklepy unowocześniają się, wprowadzając nowe technologie, ale pozycji gazetek promocyjnych nic nie jest w stanie na razie zagrozić

Nowa technologia trafiła właśnie do sklepów w Stanach Zjednoczonych. Kamery w sklepie, na półkach czy w lodówkach odgadną wiek, płeć, a nawet ocenią humor klienta.

Tradycyjne sklepy muszą wprowadzać coraz to nowsze technologie, aby nie zostać w tyle za swoimi cyfrowymi odpowiednikami takimi jak Amazon. W związku z tym detaliści w Stanach Zjednoczonych próbują innowacji.

Pomimo, że to raczkująca technologia, pierwsze kamery trafiły już do kilku sklepowych sieci. Kroger, największa sieć supermarketów w Stanach Zjednoczonych, zdecydowała się na zainstalowanie obiektywów w miejscu plakietek z ceną produktu. Po zebraniu informacji na temat klienta i analizie przez sztuczną inteligencję monitory umieszczone przy półkach z produktami mogą wyświetlać reklamy i rabaty na dopasowane do konsumenta produkty. Kierownictwo sieci zapewnia, że nagrania z kamer wraz z danymi klientów są anonimowe i nie będą przechowywane. Obecnie innowacja obejmuje jedynie kilka sklepów.

CZYTAJ TAKŻE: Inteligentne kamery zmierzą poziom zadowolenia klienta

Kolejną siecią, która zdecydowała się na wprowadzenie cyfrowych oczu w sześciu miastach na terenie USA jest Walgreens, firma z długą historią działalności na amerykańskim rynku sięgającą początku XX. wieku. Przedsiębiorstwo ma ponad 8 tys. drogerii na terenie USA. Kierownictwo zdecydowało się na montaż kamer nad klamkami lodówek. Dodatkowo zastąpiono tradycyjne przeszkolone drzwi i wstawiono w ich miejsce ekrany wyświetlające poszczególne produkty. Obiektywy będą miały za zadanie śledzenie wzroku klientów, aby dopasować produkty do zainteresowań konsumenta. System nie jest jeszcze włączony, ale kamery działają i zliczają już liczę klientów, która zatrzymuje się przy lodówkach. Jak donoszą dziennikarze agencji Associated Press, firma odmówiła udzielenia informacji, czy włączy pozostałe funkcje kamer.

CZYTAJ TAKŻE: Sztuczna inteligencja zrobi za nas zakupy

Wprowadzanie takich rozwiązań budzi kontrowersje. Z jednej strony fani nowych technologii twierdzą, że jest to słuszny kierunek, w który branża sprzedaży detalicznej powinna iść. Twierdzą, że klienci mogą tylko na tym zyskać, łatwiej dostrzegą rabaty dostosowane do ich preferencji. Z drugiej jednak strony znajdują się eksperci ds. bezpieczeństwa i prywatności, przestrzegający przed nową technologią. Obawy dotyczą głównie przechowywania danych oraz sposobu, w jaki mogą zostać użyte wobec klientów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Bogaci się miliard dolarów miesięcznie. Dzięki koronawirusowi

Najbogatszy mieszkaniec Singapuru ma powody do zadowolenia. Wartość jego firmy rośnie jak na drożdżach ...

Intel inwestuje w robo-taksówki. To będzie rewolucja

Gigant na rynku chipów przejmuje Moovit, izraelskiego producenta aplikacji dla transportu publicznego. Ta niebagatelna ...

Spółka wspierająca rządową inwigilację idzie na giełdę

Megvii Technology, jedna z największych chińskich firm zajmujących się sztuczną inteligencją(AI) złożyła dokumenty dotyczące ...

e-sąd dla przedsiębiorców – wyrok ma być w 21 dni

Rozpoczęły się testy pierwszego w Polsce elektronicznego sądu polubownego Ultima Ratio. Premierę sądu dla ...

Koniec wsparcia Windows 7. Hakerzy zacierają ręce

Po dziesięciu latach Microsoft kończy ze wsparciem Windows 7. Od 15 stycznia 2020 r. ...

Nowy smartfon od Google`a. Pokazali, bo wyciekł

Google pokazało projekt swojego najnowszego smartfona. Urządzenie zostało pokazane przez koncern po tym, jak ...