Zuckerberg mówi szalone rzeczy. Coraz więcej fałszywek wideo

Bloomberg

Podrobiony Zuckerberg chwalący się związkami ze „Spectre” nie zniknie z Instagrama.

We wtorek na Instagramie opublikowane zostało hiperrealistyczne wideo wykonane w technologii deepfake. Główną postacią jest tu stworzony przez sztuczna inteligencję Mark Zuckerberg, chwalący się związkami z tajemniczą organizacją Spectre (skojarzenia z filmami o Jamesie Bondzie jak najbardziej są zasadne).

CZYTAJ TAKŻE: Sztuczna inteligencja zrobi z tobą film porno

– Wyobraźcie sobie przez chwilę: jeden człowiek kontroluje miliardy skradziony danych ludzi – wszystkie ich tajemnice, życie, ich przyszłość. Zawdzięczam to Spectre. Spectre pokazało mi, że ktokolwiek kontroluje dane, kontroluje przyszłość – mówi w wideo wygenerowany cyfrowo Mark Zuckerberg.

Klip został umieszczony przez brytyjskiego artystę Billa Postersa, jako część promocji jego projektu „Spectre”, który ma zwrócić naszą uwagę na wielki wpływ technologii i mediów społecznościowych w dzisiejszym świecie. Wideo to efekt współpracy, jaką nawiązali Bill Posters i Daniel Howe z startupami zajmującymi się sztuczną inteligencją w celu tworzenia klipów z celebrytami mówiącymi zabawne bądź absurdalne rzeczy. Artyści przy tym nie oszukują swoich odbiorców – wszystkie klipy oznaczone są tagiem „deepfake” jasno dającym do zrozumienia, że nie jest to prawdziwa wypowiedź.

Wideo z Zuckerbergiem jest przeróbką oświadczenia prezesa Facebooka i nawiązuje do ostatnich kontrowersji dotyczących wykradania danych użytkowników oraz do manipulacji wykorzystujących technologię deepfake.

CZYTAJ TAKŻE: Groźne oblicze SI. To mistrz konfabulacji i fake newsów

Ofiarą takiej manipulacji padła ostatnio Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej, pierwsza kobieta, która została spikerem Izby Reprezentantów (czyli przewodniczącą niższej izby parlamentu USA). Wideo z jej udziałem zostało przerobione tak, by wydawała się pijana. Facebook nie zgodził się na usunięcie tego klipu oznaczając go w zamian, jako fałszywkę.

W przypadku Marka Zuckerberga nie będzie specjalnego traktowania. Wideo nie zostanie usunięte, będzie po prostu traktowane tak, jak wszystkie oznaczone wyraźnie jako nieprawdziwe.

CZYTAJ TAKŻE: SI ma ciągotki do rasizmu i homofobii

– Będziemy traktowali tę zawartość tak samo, jak wszelkie dezinformacje na Instagramie – mówił, cytowany przez France24, rzecznik Instragrama. – Jeżeli zewnętrzni partnerzy oznaczą to jako fałszywkę, usuniemy klip z rekomendacji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Technologie OLED-owe coraz powszechniejsze

Dr hab. inż. Przemysław Data, profesor Politechniki Śląskiej, jest laureatem programu FIRST TEAM Fundacji ...

Przychody Xiaomi skoczyły aż o połowę

W kwartale kończącym się 30 września przychody chińskiego producenta smartfonów wzrosły o 49,1 procent, ...

Internet wielką szansą dla polskich eksporterów

Obecnie online odpowiada za ok. 30 mld zł polskiego eksportu. Za kilka lat ta ...

Internet gnębi centra handlowe

Liczba wizyt w sklepach i ich obroty spadają nie tylko przez niedzielny zakaz. Miliony ...

Szkoła ukarana za kontrowersyjną metodę sprawdzania obecności

Władze gminy Skellefteå w Szwecji będą musiały zapłacić karę w wysokości 200 tys. koron ...

Rekordowa sprzedaż akcji Amazona. Jeff Bezos potrzebuje na rozwód

Koniec z powściągliwością. W ciągu minionych dziesięciu lat pakiet akcji Amazona będący w posiadaniu ...