Japończycy znaleźli sposób na relaks w czasie pandemii

Odstresowanie się w czasie koronawirusa, po japońsku
mat. pras.

Pandemia koronawirusa zmusiła właścicieli słynnych japońskich kurortów zbudowanych na gorących źródłach do zamknięcia hoteli, gospód i kąpielisk.

Dzięki technologii wirtualnej rzeczywistości znów można poczuć się jak w japońskim tradycyjnym spa, czyli onsen. Jeden z najstarszych kurortów w Japonii, Arima Onsen udostępnia klientom możliwość kąpieli w swoich źródłach.

CZYTAJ TAKŻE: Masaż przyszłości z wirtualną rzeczywistością

Arima Onsen to górski kurort spa zbudowany na naturalnych gorących źródłach i jeden z najstarszych w Japonii. Źródła Arima (węglowo-radowe i żelazowo-solne) są znane od 1300 lat i zaleca się je do regeneracji mięśni i stawów. Znajdują się na przedmieściach miasta Kobe.

Po zamknięciu kompleksu z powodu pandemii lokalni przedsiębiorcy postanowili publikować nagrania z kąpieli w źródłach i udostępnić je na specjalnym kanale na YouTubie. Dzięki temu wszyscy przebywający w domowej izolacji, a posiadający sprzęt VR, mogą poczuć się jak na wakacjach. Nagrania pochodzą z pięciu kompleksów, ryokanów, czyli tradycyjnych gospód oferujących gorące kąpiel – informuje portal mainichi.jp.

CZYTAJ TAKŻE: Estończycy podbijają Amerykę. Mają pomysł na kwarantannę

Poza okularami VR i dostępem do internetu potrzebna jest wanna z ciepłą wodą, sól do kąpieli albo olejki aromatyczne i chwila świętego spokoju.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Apple i Google w ogniu krytyki. Ułatwiają Saudyjczykom kontrolowanie żon

Koncerny wprowadziły do swoich sklepów internetowych w Arabii Saudyjskiej aplikację, która pozwala mężczyznom kontrolować ...

Właściciel polskiego potentata bierze się za sztuczne mięso

Cargill zapowiedział, że w kwietniu wypuści na rynek produkty roślinne imitujące mięso. Dołączy do ...

NASA obawia się, że koronawirus przedostanie się w kosmos

Amerykańska agencja kosmiczna chce zaostrzyć standardy bezpieczeństwa dla astronautów szykujących się do lotu poza ...

Kto naprawdę finansuje kampanię przeciwko art. 13 dyrektywy?

Przed najbliższym głosowaniem Parlamentu Europejskiego nad dyrektywą w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku ...

Internetowi stuknęła 30-ka

Najpopularniejsza usługa sieciowa – WWW – ma już 30 lat. Funkcjonowania bez niej dziś ...

Dyrektor NASK: Obywatel i demokracja w cywilizacji cyfrowej

Aby zredukować zagrożenia związane z nowymi technologiami ICT potrzebujemy mocnego oparcia w poszanowaniu godności ...