NASA chce kosmicznej toalety. Bez rurek, toreb na plecach i zapachu

Kosmonauci to też ludzie, mają potrzeby fizjologiczne. Astronauci Bob Behnken i Doug Hurley przed lotem na orbitę.AFP

Ludzkie potrzeby fizjologiczne dotyczą również astronautów, ale ci jednak – będąc np. na innej planecie – mogą mieć problem, by iść za „potrzebą”. Wydawałoby się dość banalna kwestia jest jednak potężnym wyzwaniem, nad którym pochylają się naukowcy i amerykańska agencja kosmiczna.

NASA rozpisała właśnie konkurs na zaprojektowanie najlepszej toalety do użytku w kosmosie. Ewentualny wynalazek miałby być przetestowany na powierzchni Księżyca.

CZYTAJ TAKŻE: Amerykanie polecieli w kosmos. Teraz to wyścig miliarderów

Konkurs „Lunar Loo Challenge”, zorganizowany we współpracy z HeroX (internetowa platforma crowdsourcingowa), jest częścią programu Artemis, którego celem jest wysłanie pierwszej kobiety i kolejnego mężczyzny na Księżyc. Miałoby to nastąpić do 2024 r. NASA chce, by lądownik zabrał astronautów z orbity księżycowej na jego powierzchnię. Na pokładzie znajdzie się też toaleta.

Technologia WC musi być jednak wyjątkowo wszechstronna: będzie musiała pracować zarówno na orbicie, gdzie astronauci będą w stanie nieważkości, ale także na Księżycu, gdzie astronauci doświadczą jednej szóstej ziemskiej grawitacji. Mike Interbartolo, kierownik projektu „Lunar Loo Challenge”, zdradził, że najlepszym projektom NASA planuje przyznać nagrody do 35 tys. dol.

CZYTAJ TAKŻE: NASA obawia się, że koronawirus przedostanie się w kosmos

Jedno jest pewne, rozwiązania, które powstaną teraz, z pewnością będą lepsze od tych, którymi 50 lat wcześniej dysponowała załoga Apollo. Kapsuła, która zabrała pierwszych ludzi na Księżyc, w ogóle nie miała toalet. Ci – aby oddać mocz – musieli załatwiać się do gumowej rurki, która przenosiła ciecz na zewnątrz statku lub do pojemnika. Inne „potrzeby” trafiały zaś do plastikowych toreb, które na czas „załatwiania się” były przyczepiane do pleców astronautów. Jak wyjaśnia w rozmowie z „The Verge” Interbartolo, załoga nie miała żadnej kontroli, ani możliwości ograniczenia nieprzyjemnych zapachów na statku. – Załoga go nienawidziła – podkreśla kierownik „Lunar Loo Challenge”.

CZYTAJ TAKŻE: Biały Dom chce przekopać Księżyc. Rywale nie próżnują

Aby wygrać konkurs uczestnicy muszą przestrzegać specyfikacji określonej przez NASA. W skrócie: toaleta musi być przeznaczona zarówno dla kobiety, jak i mężczyzn, mieć określony rozmiar i wagę, nie może zużywać za dużo energii i być zbyt głośna. Co więcej, korzystanie z niej nie powinno być czasochłonne. Według wytycznych kosmiczne WC ma mieć możliwość zebrania do 1 litra moczu oraz 0,5 kg kału. Musi pomieścić również inne płyny (na wypadek wymiotów chorego członka załogi).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Najnowocześniejszy rosyjski robot okazał się człowiekiem

Podczas dorocznego forum „ProjeKTOrija” w Jarosławlu organizatorzy zaprezentowali robota „Borysa”. Rosyjskie media rozpływały się ...

Polacy kupują coraz droższe prezenty. Co jest popularne?

W tym roku św. Mikołaj ma nie skąpić. Przyniesie dużo elektroniki: laptopy Acer i ...

Robert Busz: Zagrożone prywatne centra danych

Szacujemy, że 70 proc. zasobów prywatnych centrów danych zostanie przeniesionych do chmury, a 30 ...

Prawie połowa Polaków zainteresowana inwestycją w kryptowaluty

Platforma Luno sprawdziła jak popularne są wirtualne pieniądze na trzech kontynentach. Wyniki są zaskakujące. ...

Operatorzy komórek boją się wykluczenia chińskich dostawców

Europejscy operatorzy łączności komórkowej ponieśliby dodatkowe koszty 55 mld euro, gdyby doszło do zakazu ...

Rosjanie wypuszczają na rynek własnego smartfona

„Rosyjski Google”, jak mówi się o najpopularniejszej w tym kraju wyszukiwarce internetowej Yandex, będzie ...