NASA szacuje, że dwie misje – DaVinci+ i Veritas będą kosztować po 500 milionów dolarów każda.

Nowy szef agencji Bill Nelson powiedział, że obie misje pozwolą społeczności naukowej na zbadanie planety, na której nie lądowano od 30 lat. Celem projektu DaVinci+ jest pomiar gęstej atmosfery Wenus, aby lepiej zrozumieć jej ewolucję. Chodzi o dokładne zbadanie gazów szlachetnych i innych pierwiastków oraz ustalenie, czy kiedykolwiek istniał tam ocean.

DaVinci+ ma również dostarczyć pierwsze wysokiej rozdzielczości obrazy unikalnych cech geologicznych Wenus.

CZYTAJ TAKŻE: Inteligentny metal, dzięki któremu podbijemy kosmos

Natomiast misja Veritas ma za zadanie opracować mapy planety, aby pomóc określić jej historię geologiczną i wyjaśnić, dlaczego rozwinęła się inaczej niż Ziemia. Veritas ma również ustalić, czy aktywne wulkany uwalniają parę wodną do atmosfery i czy występują na planecie trzęsienia ziemi. Do badania użyje urządzenia przypominającego radar.

„Mamy nadzieję, że te misje dadzą nam lepsze zrozumienie tego, jak Ziemia ewoluowała i dlaczego obecnie nadaje się do zamieszkania, podczas gdy inne (planety) nie” – wyjaśnił Bill Nelson. Zainteresowanie Wenus wzmogły odkrycia naukowców, którzy twierdzą, że w chmurach otaczających planetę znajduje się trujący fosforowodór, który tworzą głównie żywe organizmy.

Warunki na Wenus nie sprzyjają istnieniu życia. Temperatury na planecie mogą sięgać nawet 500 stopni Celsjusza, a atmosfera planety składa się prawie wyłącznie z dwutlenku węgla, co powoduje silny efekt cieplarniany. Jednak astronomowie interesują się Wenus ze względu na jej stosunkowo niewielką odległość od Ziemi i jej podobne rozmiary. Niektórzy eksperci postrzegają Wenus jako ostrzeżenie o tym, jak niegościnna może stać się Ziemia wraz ze wzrostem globalnego ocieplenia.

CZYTAJ TAKŻE: Chiny udostępniają gigantyczny radioteleskop. W kosmosie poszuka obcych

Ostatnią sondą USA, która odwiedziła planetę, był orbiter Magellan w 1990 roku. Jednak od tego czasu inne statki kosmiczne – z Europy i Japonii – jedynie krążyły wokół planety.