Pierwsza konstrukcja stanęła w Meteghan w Nowej Szkocji. Aby powstała, kanadyjscy konstruktorzy musieli przetopić butelki, po tym procesie powstały granulki, następnie cały materiał wlano w odpowiednie formy, segmenty, z których zbudowany jest dom. Po ochłodzeniu materiału powstała z niego trwała pianka, odporna na gnicie, pleśń czy nawet termity. Wytworzone 15-centymetrowe panele zostały poddane licznym testom wytrzymałościowym.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe supermateriały. Rośnie groźna konkurencja dla polskiego grafenu

Podczas jednego z nich badano odporność paneli na silne wiatry i w tunelu aerodynamicznym osiągnięto zadziwiająco dobre wyniki. Materiał bez uszkodzenia przetrwał wiatr o prędkości ponad 520 km/h, co odpowiada podwójnej sile huraganów najwyższej, piątej, kategorii.

Takie wyniki zostały uzyskane dzięki pokryciu pianki warstwą włókna po obu stronach paneli. Konstruktorzy twierdzą również, że ich materiał zapewnia dwukrotnie lepszą izolację cieplną od domów zbudowanych konwencjonalnymi metodami.

CZYTAJ TAKŻE: Wynaleziono materiał znacznie lżejszy i twardszy od tytanu. To rewolucja w lotnictwie

Dom zostanie wystawiony na sprzedaż. Kanadyjska firma nie deklaruje ostatecznego kosztu budowy budynku, wiadomo jednak, że wraz z całym wyposażeniem konstruktorzy nie przekroczyli 400 tys. dolarów. Deklarują, że w razie problemów ze sprzedażą zaczną wynajmować dom na popularnym serwisie Airbnb. Tu chętnych nie powinno zabraknąć.