Reklama

Wyścigi Iron Manów. Odrzutowe plecaki zdobywają coraz większą popularność

Specjalny uniform wyposażony w silniki odrzutowe o mocy ponad tysiąca koni mechanicznych to zupełnie nowy rozdział w rozwoju ludzkiej mobilności.

Publikacja: 07.04.2024 20:35

Odrzutowe kombinezony to technologia przyszłości – już jest testowana przez wosjko i służby ratunkow

Odrzutowe kombinezony to technologia przyszłości – już jest testowana przez wosjko i służby ratunkowe

Foto: Hurst Request Permission Chris Russell

Taka nowatorska technologia, choć próbowana była już od dekad, nigdy nie wyszła poza laboratoria i poligony doświadczalne. Ale teraz ma szansę się upowszechnić. Za popularyzację takiej formy przemieszczania wziął się brytyjski start-up Gravity Industries. Firma dostarczyła swoje unikalne rozwiązanie (tzw. jet pack, czyli odrzutowy plecak) do testów w armii i w służbach ratunkowych (m.in. tych niosących pomoc w górach). Możliwość szybkiego startu i poruszania się niezależnie od warunków terenowych otwiera ocean możliwości dla tej innowacji. Pilotażowo takie odrzutowe plecaki wdrożono choćby w jednej z jednostek policyjnych w Emiratach Arabskich.

Slalom między bojami, czyli sport przyszłości

A teraz Gravity współorganizuje zawody sportowe z udziałem rajdowców z jet packami. Tak zwany wyścigi Iron Man (a właściwie slalom na czas między umieszczonymi na morzu bojami) to krok ku popularyzacji tej technologii. Pierwsze swoiste wyścigi ludzkiej Formuły 1 odbyły się w Dubaju. Okazały się wielkim hitem, przyciągając uwagę szerokiego grona widzów. Pięciu uczestników ścigało się, będąc wyposażonymi w kombinezony odrzutowe o mocy 1050 KM, zasilane tym samym paliwem, co samoloty Airbus A380 czy Boeing 777. Każdy z tych „Iron Manów” – dzięki pięciu turbinom – mógł osiągnąć maksymalną prędkość 130 km/h.

Czytaj więcej

Odrzutowy skuter znanego wynalazcy. Teraz każdy będzie mógł być pilotem

W rajdzie udział wziął m.in. Richard Browning, założyciel Gravity Industries, ale wystartował również ochotnik, który przed wyścigiem szkolił się w lataniu z jet packiem zaledwie 12 dni. To pokazuje, że technologia, którą spopularyzował Franky Zapata, ma szansę stać się powszechną. Warto jednak wskazać, że Zapata wykorzystał nieco inny model „osobistego pojazdu” latającego – zamiast plecaka rakietowego użył tzw. odrzutowej deski. Na pojeździe JetBoard Air w 2019 r. pokonał kanał La Manche. Mniej więcej w tym samym czasie David Mayman z jet packiem na plecach jako pierwszy – na oczach tłumu gapiów – przeleciał nad budynkiem opery w Sydney.

Ile kosztuje strój Iron Mana

Latający sprzęt od Gravity to jednak jeszcze inna odmiana kombinezonu odrzutowego niż „typowy” plecak czy deska Zapaty – w tym wypadku turbiny umieszczone są bowiem na ramionach pilotującego, co ma ułatwiać sterowanie. Poruszanie się w powietrzu w ten sposób wymaga więcej fizycznego zaangażowania, ale fakt, że 12-dniowy kurs wystarczył, by wziąć udział w wyścigu, wskazuje, iż nie jest to bardzo skomplikowane.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Żołnierz będzie jak Iron Man. Armia chce jetpacki

Gravity organizuje szkolenia dla zainteresowanych – kilkugodzinne zajęcia praktyczne kosztują od ponad 2 tys. do przeszło 8,5 tys. dol. Nie jest to więc tanie hobby. Ale ważący 27 kg zestaw do latania można kupić też na własność. I w tym wypadku również jest to raczej atrakcja dla bogaczy. Za zestaw o mocy 1000 KM trzeba zapłacić bowiem około 483 tys. dol (plus VAT). Co istotne, urządzenie można tankować nie tylko paliwem lotniczym (Jet A-1), ale także zwykłym olejem napędowym (wystarczy go na 5–10 minut lotu).

Technologie
„Dzień zero” coraz bliżej. Komputery kwantowe mogą złamać dzisiejsze szyfry
Materiał Promocyjny
Rozwiązania AI dla firm są coraz ważniejsze – agentowa sztuczna inteligencja staje się priorytetem dla dyrektorów IT
Technologie
Ten mikroreaktor jądrowy zwiastuje rewolucję. Da się go przewieźć samolotem
Technologie
Samolot-manta coraz bliżej rozbicia duopolu Boeinga i Airbusa. Wyjątkowo oszczędny
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama