Three (należący do Hutchison Whampoa) i TalkTalk, czyli brytyjscy challengerzy na rynku telefonii komórkowej zaapelowali o reformę tamtejszych procedur przenoszenia numerów z sieci do sieci – pisze „Financial Times”.

Szefowie wymienionych firm uważają, że obecne przepisy, stanowiące, że to konsument musi porozumieć się z każdym z operatorów, aby zmienić dostawcę, stanowi utrudnienie i działa na szkodę konsumenta.

Dido Harding, prezes TalkTalk i Dave Dyson, szef Three chcieliby wprowadzenia systemu, w którym to pozyskujący klienta telekom przewodzi całej procedurze MNP i to z nim nawiązuje kontakt klient („gaining provider led” system).

Three i TalkTalk zwrócili się z apelem o zmianę zasad do brytyjskiego regulatora – Ofcomu, który prowadzi konsultacje w tej sprawie.

Wcześniej wprowadził nowe zasady przenoszenia numerów stacjonarnych. Na rynku komórkowym idzie mu gorzej, ponieważ najwięksi gracze (Vodafone, EE – wcześniej Orange i T-Mobile) stawiają opór.

Według badań Stowarzyszenia ds. Usług Komunikacyjnych, które podpisało się również pod listem challengerów, na 9 mln mieszkańców Wielkiej Brytanii, którzy co roku chcą zmienić operatora, 1,2 mln otrzymuje potem dwa rachunki (od dawnego i nowego operatora), a część pozostaje bez usługi.