Samsung – Apple 0:1. Niemcy odrzuciły apelację w sprawie koreańskiego tabletu

Publikacja: 12.09.2011 10:41

Samsung – Apple 0:1. Niemcy odrzuciły apelację w sprawie koreańskiego tabletu

Foto: ROL

Niemiecki sąd odrzucił apelację Samsunga w sprawie patentowej, podtrzymując zakaz sprzedaży Samsunga Galaxy Tab 10.1 na terenie tego kraju, wydany na wniosek Apple’a. Wygląda na to, że koreański producent na razie przegrywa batalię z producentem jabłuszek.

To duży cios dla koreańskiej firmy, która traci kolejne przyczółki w wojnie patentowej z Applem. Najpierw sprzedaży tabletu Samsunga zakazał sąd australijski, teraz ostateczną decyzję w tej sprawie wydał trybunał niemiecki w Dusseldorfie. Sędzia Johanna Brueckner-Hoffmann powiedziała w oświadczeniu, że „istnieje wyraźne wrażenie podobieństwa” pomiędzy produktami Apple’a i Samsunga. Jako przykład podała „minimalistyczne nowoczesne wzornictwo” obu tabletów, obejmujące płaskie wyświetlacze i zaokrąglone krawędzie.

Zakaz ten oznacza dla koreańskiej firmy nie tylko utratę niemieckiego rynku, ale też utrudnienia w dystrybucji urządzeń na terenie Europy. Będzie ona musiała odbywać się z pominięciem ważnych węzłów niemieckich.

Blisko dwa tygodnie temu sąd w Hadze zdecydował o wstępnym zakazie handlu w Holandii smartfonami Samsunga z serii Galaxy. 15 września ma się tam odbyć rozprawa dotycząca ostatecznego wykluczenia tych telefonów ze sprzedaży w tym kraju. Wynik tego procesu może zadecydować o losach trzech smartfonów – Galaxy S, S II i Ace – na terenie całej Unii Europejskiej, bo holenderski sąd dopatrzył się naruszenia przez Samsunga europejskiego patentu nr EP2059868, odnoszącego się do przesuwania palcem zdjęć na ekranie telefonu. Dotyczy to jednak tylko telefonów Samsunga, a nie tabletów Galaxy Tab 10.1.

Jeśli w czwartek zapadnie w Hadze niekorzystny dla koreańskiej firmy wyrok, będą go musiały uwzględnić również pozostałe kraje Unii zrzeszone w Europejskiej Organizacji Patentowej. Jest ich aż 37, ale nie we wszystkich z nich, w tym w Polsce, Apple dopełnił wszystkich formalności patentowych. Tak więc jeśli przez sądem holenderskim zapadnie wyrok niekorzystny dla smartfonów Samsunga, będą go musiały uwzględnić: Finlandia, Francja, Holandia, Irlandia, Liechtenstein, Luksemburg, Monako, Niemcy, Szwecja, Szwajcaria i Wielka Brytania. Decyzja ma wejść w życie 13 października tego roku.

– Decyzja sądu holenderskiego nie wpłynie na sprzedaż produktów Samsunga na innych rynkach europejskich – twierdzi Kim Titus, rzecznik Samsung Mobile.

Wojciech Wasilewski, dyrektor marketingu i sprzedaży w polskim oddziale Samsunga, zapewnia, że orzeczenia trybunałów w Niemczech i Holandii nie będą miały wpływu na sprzedaż produktów tego producenta w naszym kraju.

– Korzystamy z niezależnych punktów przeładunku naszych towarów – dodaje Wasilewski.

Ten rozdział wojny patentowej w gruncie rzeczy rozgrywa się między Applem a Googlem, twórcą darmowego systemu operacyjnego Android, zwalczanego z zaciętością przez producenta jabłuszek. Większość zarzutów wysuwanych przeciw Samsungowi dotyczy właśnie naruszenia praw patentowych we fragmentach kodu źródłowego tego oprogramowania w produktach z serii Galaxy.

Na celowniku producenta jabłuszek znalazł się też drugi wielki licencjobiorca Androida, tajwańskie HTC. Producenta tego Google postanowił właśnie wesprzeć w walce z Applem, transferując na niego dziewięć swoich patentów wykorzystywanych w smartfonach. W zeszłym tygodniu ta świeżo nabyta własność intelektualna pozwoliła Tajwańczykom złożyć w dwóch sądach amerykańskich kontrpozew przeciwko Apple’owi.

Niemiecki sąd odrzucił apelację Samsunga w sprawie patentowej, podtrzymując zakaz sprzedaży Samsunga Galaxy Tab 10.1 na terenie tego kraju, wydany na wniosek Apple’a. Wygląda na to, że koreański producent na razie przegrywa batalię z producentem jabłuszek.

To duży cios dla koreańskiej firmy, która traci kolejne przyczółki w wojnie patentowej z Applem. Najpierw sprzedaży tabletu Samsunga zakazał sąd australijski, teraz ostateczną decyzję w tej sprawie wydał trybunał niemiecki w Dusseldorfie. Sędzia Johanna Brueckner-Hoffmann powiedziała w oświadczeniu, że „istnieje wyraźne wrażenie podobieństwa” pomiędzy produktami Apple’a i Samsunga. Jako przykład podała „minimalistyczne nowoczesne wzornictwo” obu tabletów, obejmujące płaskie wyświetlacze i zaokrąglone krawędzie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy