Reklama

Producent myPhone’ów płaci pierwszą dywidendę w swojej historii

Publikacja: 03.06.2014 13:03

820 tys. zł, ponad 30 proc. ubiegłorocznego jednostkowego zysku, chce wypłacić akcjonariuszom TelForceOne, dostawca smartfonów  MyPhone i tabletów myTab.

Tegoroczna wypłata będzie więc  symboliczna: wyniesie 10 gr. na akcję, co daje około 1,8-proc. stopę dywidendy, relatywnie (w odniesieniu do oprocentowania lokat, czy bezpiecznych obligacji) niewiele.

Polityki dywidendowej, która wiązałaby wrocławską firmę formalnie, w tym roku jeszcze nie opublikuje, ale wiceprezes spółki Wiesław Żywicki zapewnia, że w kolejnych latach będzie ona przekazywać akcjonariuszom podobny procent jednostkowego zysku.

Pozostałą część jednostkowego zysku, który wyniósł w 2013 r. 2,6 mln zł, spółka chciałaby przeznaczyć na kapitał zapasowy.

– Ostatnie kilka lat to okres systematycznej realizacji naszej strategii rozwoju, która przynosi dobre efekty. Widać to zarówno na poziomie przychodów, EBITDA jak i realizowanych zysków. Dlatego zdaniem zarządu przyszedł czas, by spełnić oczywiste oczekiwanie inwestorów, czyli wypłacić dywidendę – mówi Wiesław Żywicki, wiceprezes TelForceOne, tłumacząc rekomendację władz firmy  (prezesem, jest główny akcjonariusz).

Reklama
Reklama

– Chciałbym dodać, że wierzymy, iż wyniki roku 2014 będą bardzo dobre. Potwierdzają to już wyniki pierwszego kwartału, który przyniósł skonsolidowany zysk netto w wysokości przeszło połowy całego ubiegłorocznego zysku netto. Dołożymy jako zarząd TelForceOne wszelkich starań, żeby ta tendencja się utrzymała. Chcemy, żeby TelForceOne stało się spółką regularnie wypłacającą dywidendę w przewidywalnej dla inwestorów wysokości – zapowiada Żywicki.

Telekomunikacja
Ta sieć komórkowa zabrała najwięcej klientów rywalom. Jest też wielki przegrany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Telekomunikacja
Internet z KPO mocno opóźniony? Gotowe tylko 25 proc. sieci
Telekomunikacja
Które sieci komórkowe wybierali Polacy? Zwycięzców jest dwóch
Telekomunikacja
Duże zainteresowanie naborem na nadzorcę rynku telekomunikacyjnego. Kto wystartował?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama