Wyniki Orange Polska w I kw. 2014 r.: koszty mocno w ryzach. Nju szybko rośnie

Publikacja: 25.04.2014 09:11

Nieco większe zyski niż prognozowały biura maklerskie wykazał w I kw. 2014 r. największy na warszawskiej giełdzie operator telekomunikacyjny. Dobrze radził sobie w segmencie komórkowym. Zarząd ciągle nie jest zadowolony z wyników Neostrady.

Opublikowane dziś wyniki kwartalne Orange Polska, największego operatora telekomunikacyjnego notowanego na GPW dają słabszy obraz finansów firmy niż przed rokiem, ale dość zbieżny z przewidywaniami analityków ankietowanych przez „Parkiet” i PAP. Widać to po powtarzalnych wynikach telekomu, czyli nie uwzględniających sprzedaży Wirtualnej Polski. Natomiast raportowane wyniki, ujmujące transakcję są wyższe niż oczekiwał rynek.

Raportowane wyniki telekomu wyglądają następująco. Przychody Orange Polska w I kwartale br. spadły w porównaniu z I kw. 2013 r. o 7,9 proc. do 2,99 mld zł (biura maklerskie spodziewały się około 3,05 mld zł przychodów).

Zysk EBITDA wyniósł 1142 mln zł i był o kilkadziesiąt milionów złotych ponad konsensusem mówiącym o 1007 – 1117 mln zł, zysk operacyjny  zamknął się sumą 391 mln zł (analitycy spodziewali się 362 mln zł), a zysk netto telekomu 271 mln zł (spodziewano się 228 mln zł). W przypadku zysków na każdym poziomie oznacza to wzrost rok do roku.

Natomiast skorygowane o zdarzenia jednorazowe zyski Orange Polska były nieco słabsze niż rok temu. Skorygowana EBITDA wyniosła 951 mln zł i była wyższa niż prognozowali analitycy o około 17 mln zł, choć niższa niż rok temu, gdy wynosiła ponad 1 mld zł.

Zysk operacyjny firmy w takim ujęciu można szacować na około 200 mln zł (biura myślały o 204 mln zł), a zysk netto na około 80 mln zł (wobec 84 mln zł prognozy maklerów) i  można go uznać za stabilny.

Orange mocno trzyma w ryzach koszty. Wydatki komercyjne obniżył rok do roku o 13 proc., tnie zatrudnienie.

Nie oszczędza jak się wydaje tylko na zakupach urządzeń końcowych. Mimo nakładów na zakup telefonów i spadku wolnych przepływów gotówkowych do 157 mln zł, zarząd podtrzymał plan na cały rok zakładający wypracowanie porównywalnego wyniku jak w 2013 r., czyli 1,1 mld zł (bez jednorazowych wydatków).

Według spółki jej przychody spadłyby w I kw. br. wolniej – o 5 proc. – gdyby nie wpływ decyzji regulacyjnych. Za tak liczoną obniżkę nadal odpowiada segment stacjonarny. Komórkowa część Orange radzi sobie lepiej niż przed rokiem i jej przychody spadłyby (także bez uwzględnienia decyzji UKE) o 0,3 proc. Liczba klientów telefonii mobilnej grupy (kart SIM) powiększyła się w I kw. br. o 70 tys. do 15,395 mln, przy czym w segmencie klientów abonamentowych zanotowano wzrost o 110 tys., a w pre-paidowym spadek.

Wzrosty w segmencie klientów abonamentowych to zasługa niemal w całości pozyskania klientów biznesowych (wzrost o 36 tys.) i abonentów dedykowanej usługi mobilnego Internetu (plus 68 tys. kart SIM). Orange potwierdził przy tym, że po raz pierwszy w historii zanotował dodatni wynik przenoszenia numerów (potwierdził nasze wyliczenia: plus 6 tys. w kwartale).

Ostatnim czynnikiem, który w ostatecznym rachunku przyczynił się do wzrostu liczby klientów abonamentowych Orange jest nowa marka. Nju.mobile, po pierwszym kwartale br. ma blisko 500 tys. użytkowników (479 tys.), po wzroście w I kw. o 126 tys.. Z całego grona 84 tys. to nowi w grupie klienci abonamentowi.

Grupa notuje nadal spadek liczby klientów usług stacjonarnych (choć łączy ubywało ponownie wolniej) i deklaruje, że wyniki w segmencie stacjonarnego szerokopasmowego Internetu są poniżej oczekiwań zarządu. W ciągu 12 miesięcy Orange stracił około 50 tys. klientów stacjonarnego Internetu i ma ich około 2,28 mln. 86 tys. korzysta z szybkich łączy w technologii VDSL i FTTH.

Liczba klientów (głównie Netii) podpiętych do łączy Orange spadła dalej w I kw. we wszystkich liniach usługowych (WLR, BSA, LLU). W sumie skurczyła się o 75 tys. do 1782 tys. łączy.

Prezentacja zarządu Orange.

Zestawienie najważniejszych parametrów.

Nieco większe zyski niż prognozowały biura maklerskie wykazał w I kw. 2014 r. największy na warszawskiej giełdzie operator telekomunikacyjny. Dobrze radził sobie w segmencie komórkowym. Zarząd ciągle nie jest zadowolony z wyników Neostrady.

Opublikowane dziś wyniki kwartalne Orange Polska, największego operatora telekomunikacyjnego notowanego na GPW dają słabszy obraz finansów firmy niż przed rokiem, ale dość zbieżny z przewidywaniami analityków ankietowanych przez „Parkiet” i PAP. Widać to po powtarzalnych wynikach telekomu, czyli nie uwzględniających sprzedaży Wirtualnej Polski. Natomiast raportowane wyniki, ujmujące transakcję są wyższe niż oczekiwał rynek.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?