KOMENTARZ: Buchnęło, zawrzało… jeszcze nie zgasło

Publikacja: 30.08.2013 12:36

Nie wiem, jak prognozowały reakcję rynku strony ugody w sprawie częstotliwości ‚850’, ale mnie się wydawało, że zakończy się na utyskiwaniach pod kątem warunków najbliższej aukcji 800/2600 MHz – wyeliminowania Sferii, ograniczenia Polkomtela. Nie skończyło się.

Jak się dowiedziałem od jednego z operatorów: „jesteśmy naprawdę wkurzeni!” Wkurzeni bezprzetargowym trybem przyznania cennych zasobów radiowych za pięć dwunasta najważniejszej aukcji częstotliwościowej tej dekady. Bardzo się to wszystko dla Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji niefortunnie złożyło, bo wygląda na to, że „wkurzonymi” kieruje teraz nie chłodna biznesowa kalkulacja i taktyka, ale poważny wyrzut adrenaliny (zwracam uwagę, że szef T-Mobile zasugerował matactwa w tej sprawie). W takim stanie każdy waży się na wiele, a jak się już odważy, to potem zazwyczaj musi konsekwentnie walczyć do końca.

Z tego powodu jestem skłonny uwierzyć, że sprawa pójdzie do Brukseli (ponoć we wstępnej formie już poszła), i że tam podjęta zostanie kampania nie tylko drogami formalno-sądowymi. Czy tak się stanie na pewno – nie wiem. Jakie mogą być tego efekty – nie mam najmniejszego pojęcia. Ile to potrwa – Bóg jeden wie.

Obserwowałem już kilka wielkich prawnych batalii. Zazwyczaj toczą się w ciszy, chyba że doraźnie komuś zależy, aby cały świat sobie o nich przypomniał. Potem znowu zapada cisza… Zainteresowanie publiki robi się coraz mniejsze… A w końcu zapada rozstrzygnięcie… Czasem tak cicho, że nikt o tym nie wie…

Jeżeli sprawa pójdzie do Brukseli, to wszystko będzie zależało od tego jak MAiC potrafi uzasadnić obiektywną potrzebę ugody w treści, w jakiej została zawarta. Jeżeli – jak to polityk politykowi – udowodni, że może rozwiązanie, nie było idealne, to pewnie Komisja nie będzie interweniować. Ale jeżeli nie, to biada decydentom! Głowy mogą polecieć.

Swoją drogą, ciekawe czy ktoś pomyślał, co by się stało, gdyby ugody nie było, przetarg został rozstrzygnięty, a nad całym rynkiem i dysponentami częstotliwości z zakresu ‚800’ wisiały roszczenia Sferii? Ciekawe…

Nie wiem, jak prognozowały reakcję rynku strony ugody w sprawie częstotliwości ‚850’, ale mnie się wydawało, że zakończy się na utyskiwaniach pod kątem warunków najbliższej aukcji 800/2600 MHz – wyeliminowania Sferii, ograniczenia Polkomtela. Nie skończyło się.

Jak się dowiedziałem od jednego z operatorów: „jesteśmy naprawdę wkurzeni!” Wkurzeni bezprzetargowym trybem przyznania cennych zasobów radiowych za pięć dwunasta najważniejszej aukcji częstotliwościowej tej dekady. Bardzo się to wszystko dla Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji niefortunnie złożyło, bo wygląda na to, że „wkurzonymi” kieruje teraz nie chłodna biznesowa kalkulacja i taktyka, ale poważny wyrzut adrenaliny (zwracam uwagę, że szef T-Mobile zasugerował matactwa w tej sprawie). W takim stanie każdy waży się na wiele, a jak się już odważy, to potem zazwyczaj musi konsekwentnie walczyć do końca.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu