Mali operatorzy i samorządy też mogą zbudować LTE

Technologia LTE na rynku Enterprise zawitała niedawno. Teraz także mali operatorzy i samorządy chcą stosować nową technologię mobilnej transmisji danych – LTE. Atrakcyjne przepływności kilku czy kilkunastu Mb/s na obszarze województwa, można zapewnić kilkudziesięciu tysiącom abonentów i więcej – mówi w rozmowie z rpkom.pl Sylwester Chojnacki, menedżer ds. rozwiązań bezprzewodowych w Huawei Polska

Publikacja: 30.08.2012 07:00

Mali operatorzy i samorządy też mogą zbudować LTE

Foto: ROL

rpkom.pl: Przeprowadziliście testy LTE dla szczecińskiego Espolu. Czy jest więcej małych operatorów w kraju, które wg wiedzy Huawei pracują nad takimi wdrożeniami, albo wdrożeniami LTE w ogóle?

Sylwester Chojnacki: – Naturalnie, że jest więcej chętnych. Testy, które odbyliśmy w Espolu są kontynuowane w kolejnych miejscach (potencjalnych projektach), ale nazw tych podmiotów nie możemy zdradzić w tym momencie z powodu tajemnicy handlowej.

Mogę zdradzić, że tylko w Polsce pracujemy nad kilkunastoma projektami, zgodnie z którymi mali operatorzy i jednostki samorządu terytorialnego (JST) mają dostarczać Internet. Myślę, że do końca tego roku będziemy się mogli już pochwalić bardziej otwarcie.

LTE, jako najnowsza technologia radiowa na rynku światowym, zdobywa ogromną popularność ze względu na swoje osiągi (przepływności) oraz dzięki zastosowaniu wielu nowinek technologicznych, które znacznie poprawiają pracę systemu względem wcześniejszych technologii (2G i 3G).

Poza małymi operatorami tzw. WISP (Wireless Internet Service Providers), dużo bardziej zainteresowane są podmioty JST, które chcą stosować LTE do budowy swoich sieci infrastrukturalnych, często sponsorowanych przez EU – działań RPO oraz POIG 8.3.

Również  mali operatorzy wspierani środkami unijnymi (działania POIG 8.4) budują aktywnie „ostatnią milę”, czyli dostęp szerokopasmowy.

Proszę też zwrócić uwagę, że technologia LTE na rynku Enterprise zawitała dopiero od niedawna. Z tym związana jest liczba możliwych wdrożeń w tak krótkim okresie. W Europie Huawei może pochwalić się pierwszymi wdrożeniami LTE na rynku wertykalnym. W tym przypadku są to platformy wiertnicze w Norwegii. Bardzo ciekawy projekt w którym również nastąpiła próba użycia technologii LTE do budowy łączności dyspozytorskiej (trankingowej).

– A ile firm podobnych do Espolu, wg Pana szacunków, jest dziś zainteresowanych LTE w Polsce?

– Razem takich podmiotów – operatorów WISP,  czy Jednostek Samorządowych, które są zainteresowanych budową szerokopasmowych systemów bezprzewodowych są setki. Wystarczy popatrzyć na liczbę złożonych wniosków o dofinansowanie unijne z działań 8.3 i 8.4, gdzie widać, jak wielkim zainteresowanie się cieszą.

– Jaki może być koszt takiego projektu dla operatora wielkości Espolu?

– Koszty projektu uzależnione są od jego skali. ESPOL prowadzi kilka równoległych projektów (lokalnych i na skalę wojewódzką), więc trudno się do tego odpowiednio odnieść. Z praktycznych wdrożeń w JST, skala projektu „czysto radiowego” czyli infrastruktury radiowej wraz z terminalami użytkowników to cena od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych.

Nie są to duże pieniądze w porównaniu z rezultatami, jakie możemy osiągnąć dla rozwoju gminy, powiatu czy województwa. To samo tyczy się małych operatorów telekomunikacyjnych. Ich budżety są zwykle niewielkie, stąd też takie rozwiązania muszą mieć optymalną cenę, aby zamykał się tzw. „Business Case”. Bardzo w tym pomagają środki unijne.

– Jaką prędkość przesyłu danych w tym paśmie udało się osiągnąć w testach dla Espolu?

– Osiągnięcia wynikające z testów systemu (w obecnej wersji, a podkreślam to ponieważ LTE będzie miało kolejne odsłony swoich udoskonaleń) to ok. 100 Mb/s w kierunku do urządzeń końcowych z poziomu pojedynczego sektora. Cała stacja bazowa zatem może dostarczyć przepływność kilku wielokrotności tych wyników. To jest przełom w technologiach radiowych i smak kolejnych oczekiwanych rezultatów w przyszłości, czyli tzw. stacji gigabitowych.

– Ilu abonentów LTE może obsłużyć operator realizujący projekt wielkości tego, który ma w planie Espol?

– Nie chciałbym zdradzać planów firmy Espol, ale zarówno możliwości systemu (praktycznie nieograniczone pod względem ilości podłączonych abonentów), jak i jego przepływności mogą posłużyć do kalkulacji takiej ilości. Aby abonenci mogli korzystać z atrakcyjnych przepływności, kilku czy kilkunastu Mb/s na obszarze województwa, może ich być kilkadziesiąt tysięcy i więcej.

Te skale są uzależnione od wspomnianych wcześniej planowanych przychodów i czasu zwrotu z inwestycji. W przypadku JST, od skali dofinansowania EU i zakładanych rezultatów projektu.

Z naszego doświadczenia wynika, że lokalni ISP budują takie sieci dla kilkuset do kilku tysięcy abonentów. Espol ma większe ambicje potwierdzone przez doświadczenie na rynku i znajomość technologii LTE.

– Dziękujemy za rozmowę.

rozmawiała Urszula Zielińska

rpkom.pl: Przeprowadziliście testy LTE dla szczecińskiego Espolu. Czy jest więcej małych operatorów w kraju, które wg wiedzy Huawei pracują nad takimi wdrożeniami, albo wdrożeniami LTE w ogóle?

Sylwester Chojnacki: – Naturalnie, że jest więcej chętnych. Testy, które odbyliśmy w Espolu są kontynuowane w kolejnych miejscach (potencjalnych projektach), ale nazw tych podmiotów nie możemy zdradzić w tym momencie z powodu tajemnicy handlowej.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?