Discovery Networks jest wśród firm, które pretendują do posiadania stacji na nadawanej w ramach naziemnej telewizji cyfrowej. Firma zgłosiła się w konkursie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na nowe stacje, jakie mają być nadawane w ramach tej usługi z propozycją kanału edukacyjno-poznawczego.
– To będzie kanał DMAX, który nadajemy w sposób niekodowany np. w Niemczech, Hiszpanii, Włoszech i Wielkiej Brytanii – mówi Olgierd Dobrzyński, country manager odpowiedzialny za Europę Środkową w Discovery Networks CEEMEA.
Branża spekulowała, że nadawca może się nie zdecydować na start w konkursie, bo w Polsce nadaje tylko kodowane stacje, za których nadawanie operatorzy muszą jej płacić. Zaoferowanie tych samych produkcji w naziemnej telewizji cyfrowej, gdzie stacje są niekodowane i bezpłatne, uderzyłoby w jej model biznesowy.
– Produkcje pokazywane w DMAX nie będą się pokrywały z biblioteką Discovery Channel. Mamy dla DMAX ponad 100 tys. godzin materiałów i z tej puli będziemy korzystać – mówi Dobrzyński.
Jak dodaje, Discovery uznało, że nowe stacje już wcześniej uruchomione w ramach tego samego pakietu naziemnej telewizji cyfrowej, na uzupełnienie którego trwa teraz konkurs (czyli TTV, Eska TV, ATM Rozrywka TV i Polo TV), dobrze się rozwijają, i że warto rozszerzyć dystrybucje w Polsce także o taka formę, jak naziemna telewizja.