Windows Phone ma dać Nokii 40 proc. rynku smartfonów

Dzięki partnerstwu z Microsoftem Nokia chce odzyskać 40-procenowy udział w rynku smartfonów, jakie w najlepszych czasach zapewniał jej system operacyjny Symbian. – Doszliśmy do wniosku, że trzeba postawić na jedną, silną platformę mobilną z wąskim portfolio dobrze przemyślanych produktów – mówi w rozmowie z rpkom.pl Waldemar Sakałus, wykształcony na Politechnice Warszawskiej wiceprezes Nokii odpowiedzialny za sojusz z Microsoftem.

Publikacja: 02.11.2011 07:31

Windows Phone ma dać Nokii 40 proc. rynku smartfonów

Foto: ROL

Waldemar Sakałus, wiceprezes Nokii odpowiedzialny za partnerstwo z Microsoftem: – W świat poszło niewłaściwe przesłanie. Nie porzuciliśmy Symbiana dla Windows Phone, bo jeszcze do końca przyszłego roku będziemy wypuszczać kolejne modele telefonów z naszym starym systemem, a prognozy sprzedaży wyposażonych w niego urządzeń mówią o ponad 150 mln sprzedanych egzemplarzy. Zarzuciliśmy rozwijanie innego systemu – MeeGo, wykorzystanego tylko w jednym naszym urządzeniu, Nokii N9, która niedawno znalazła się w sprzedaży.

– Ale ten telefon zebrał najlepsze recenzje, jakie Nokia miała od lat…

– Mimo że ten smartfon został świetnie przyjęty przez klientów, nie miał wsparcia w aplikacjach rozwijających jego możliwości. Urządzenie bez tych dodatkowych programów nie sprawdza się dziś na rynku, bo ludzie oczekują dodatkowych funkcjonalności. Dlatego podjęliśmy decyzję o wycofaniu rozwijanego wspólnie z Intelem systemu MeeGo, mimo że kosztowało nas to utratę partnerstwa z tą firmą.

– Warto było tracić partnera tej miary, co Intel?

– Doszliśmy do wniosku, że trzeba postawić na jedną, silną platformę mobilną z wąskim portfolio dobrze przemyślanych produktów. Decyzję podjęliśmy, mając na uwadze rozbudowany ekosystem ponad 30 tysięcy dodatkowych aplikacji dedykowanych systemowi Windows Phone, które można pobrać na telefon.  Rozwijanie drugiego konkurencyjnego systemu MeeGo nie mieściło się w tej strategii, dlatego zdecydowaliśmy się je zarzucić. Zresztą docelowo wszystkie smartfony Nokii mają być wyposażone w system Windows Phone, choć na pewno nie nastąpi to przed 2013 rokiem.

– Jaki udział w rynku smartfonów Nokia chce tym sposobem osiągnąć?

– Dzięki systemowi Symbian mieliśmy ponad 40-procentowy udział rynku smartfonów, który stopniowo traciliśmy. Będziemy dążyć ku temu, by dzięki modelom z systemem Windows Phone nadrobić te straty.

– To odważne plany, zwłaszcza że wielu innych producentów korzysta z systemu Windows Phone. Może w partnerstwie z Microsoftem kryją się zasady mogące dać Nokii przewagę na ryku? Mówi się chociażby o miliardzie dolarów inwestycji w Nokię ze strony amerykańskiego koncernu…

– Nie mogę tego potwierdzić, choć rzeczywiście w ramach takich transakcji przepływają między firmami duże kwoty idące w miliardy dolarów, choćby z tytułu pobieranych od nas przez Microsoft opłat licencyjnych. W tym przypadku mówimy jednak nie tylko o operacjach finansowych, ale o bardzo bliskiej i konkretnej współpracy przy tworzeniu systemu operacyjnego, jakim jest Windows Phone 7.5.

– Jaki jest udział w Nokii w rozwijaniu platformy Microsoft?

– Oferujemy Microsoftowi nasze autorskie rozwiązania nawigacyjne oraz mapy, z których korzystać będzie cała platforma mobilna Microsoftu. Ponadto wnosimy wieloletnie doświadczenie na rynku telefonów komórkowych, którego Microsoftowi brakuje.

– Czy partnerstwo z Microsoftem wpłynęło w jakiś sposób na trwającą w pańskiej firmie restrukturyzację?

– To był istny cud, że zdołaliśmy zaprezentować dwa nowe telefony z systemem Windows po zaledwie ośmiu miesiącach od ogłoszenia decyzji o partnerstwie z Microsoftem, a więc od chwili podpisania umów przedwstępnych. Do tego potrzebne były zmiany strukturalne w obrębie naszej firmy. Zlikwidowaliśmy dział MeeGo, a część operacji Symbiana przenieśliśmy do firmy Accenture. Będzie ona dostarczała Nokii oprogramowanie dla tej platformy, ale też będzie rozwijać aplikacje dla systemu Windows Phone. Stworzyliśmy również wewnątrz naszej firmy procedury pozwalające na samodzielne rozwijanie platformy Microsoftu i dostosowywanie jej do naszych potrzeb.

– Bez udziału Microsoftu?

– Bez. Partnerstwo opiera się przecież na wzajemnym zaufaniu.

– Dziękujemy za rozmowę.

rozmawiała Aleksandra Stanisławska

Waldemar Sakałus, wiceprezes Nokii odpowiedzialny za partnerstwo z Microsoftem: – W świat poszło niewłaściwe przesłanie. Nie porzuciliśmy Symbiana dla Windows Phone, bo jeszcze do końca przyszłego roku będziemy wypuszczać kolejne modele telefonów z naszym starym systemem, a prognozy sprzedaży wyposażonych w niego urządzeń mówią o ponad 150 mln sprzedanych egzemplarzy. Zarzuciliśmy rozwijanie innego systemu – MeeGo, wykorzystanego tylko w jednym naszym urządzeniu, Nokii N9, która niedawno znalazła się w sprzedaży.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G