Virgin Mobile Polska, wirtualny operator korzystający z sieci P4 w ubiegłym tygodniu stał się tzw. full MVNO – powiedziała na antenie telewizji rp.pl Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes Virgin Mobile Polska.
– W zeszłym tygodniu staliśmy się jednym z największych Full MVNO w tej części Europy. Jesteśmy wpięci do infrastruktury P4 i to jedyne z czego będziemy korzystać. Cała obsługa klienta i strona biznesowa jest na naszej platformie IT. Nikt tego w Polsce i Europie nie ma na taką skalę. To nam daje dużą elastyczność – mówiła Piotrowska-Oliwa.
Według szefowej MVNO, rynek telekomunikacyjny jest w fazie stagnacji. – Widać, że obecnie klienci wydają więcej na coś, przy czym się z reguły ograniczali, np. na telefony. Operatorzy już jakiś czas temu odeszli od subsydiowania telefonów. Wolą dać możliwość pójścia do dużych sieci AGD i kupienia go oddzielnie. Klientów stać na droższe i lepsze modele – powiedziała prezes Virgin Mobile.
Oceniła przy tym też, że tylko 40 proc. użytkowników smartfonów w ogóle korzysta z internetu. Dla innych jest to tylko gadżet do pokazania.
Piotrowska-Oliwa podkreśliła, że polski klient jest bardzo wymagający. – On się przyzwyczaił, że jest tanio i w ramach tego dostaje coraz więcej. A operatorzy muszą mieć pieniądze, żeby inwestować w nowe technologie. One nie pochodzą z sejfu w gabinecie prezesa czy kopalni złota – stwierdziła.
O przenoszących się z sieci do sieci powiedziała: – Klienci nadal są w stanie zmienić operatora nawet za oszczędność rzędu 1 zł miesięcznie. Cena nadal jest najważniejsza – mówiła. – Klienci cały czas wędrują, ale coraz częściej doświadczają syndromu „zielonej trawy”. – Trawa u sąsiada zawsze wydaje się bardziej zielona. Klienci już wiedzą, że to, co się liczy to obsługa klienta i prostota oferty. Cenowo rynek jest bardzo porównywalny – stwierdziła Piotrowska-Oliwa.
– Na Zachodzie jeśli chce się mieć niższe ceny korzysta się z przestarzałych technologii jak 3G. Jeżeli chce się mieć internet LTE, trzeba za to zapłacić dodatkowo – dodała.
Pośrednio opowiedziała się za budową jednej infrastruktury dla operatorów komórkowych.
– W powietrzu wisi pytanie: po co budować odrębne sieci, jeżeli można zbudować jedną, która będzie wykorzystywana przez wszystkich operatorów na takich samych warunkach. – Fajnie mieć swoje imperium technologiczne, tylko po co wydawać pieniądze na infrastrukturę – stwierdziła.
Według niej w tym roku Virgin Mobile Polska może wypracować 120 mln zł przychodu, a w przyszłym roku powinna osiągnąć próg rentowności.
P4 ma opcję zakupu udziałów w Virgin Mobile Polska.