Fundusze infrastrukturalne krążą wokół Emitela

Kolejna w ciągu 3 lat zmiana właścicielska w Emitelu, operatorze sygnału radiowo-telewizyjnego sprawi, że w Polsce pojawi się nowy typ inwestorów. To fundusze specjalizujące się w inwestycjach w infrastrukturę, nie tylko telekomunikacyjną, ale też w płatne autostrady, wodociągi, porty i lotniska. Do transakcji może dojść szybko, bo jest już krótka lista inwestorów dla radiodyfuzyjnego operatora.

Publikacja: 04.11.2013 07:30

Fundusze infrastrukturalne krążą wokół Emitela

Foto: ROL

Kolejna w ciągu 3 lat zmiana właścicielska w Emitelu, operatorze sygnału radiowo-telewizyjnego sprawi, że w Polsce pojawi się nowy typ inwestorów. To fundusze specjalizujące się w inwestycjach w infrastrukturę, nie tylko telekomunikacyjną, ale też w płatne autostrady, wodociągi, porty.

Abertis, Alinda i inni

Jak pisaliśmy, wśród funduszy interesujących się Emitelem był hiszpański (notowany na tamtejszej giełdzie) Abertis. To firma o rocznych przychodach przekraczających 4 mld euro i 2,5 mld euro zysku EBITDA i ponad 1 mld euro zysku netto inwestuje w trzy branże: płatne drogi, telekomunikację i lotniska. Przez ostatnie dwa lata notowała przy tym spadek przychodów w segmencie określanym jako telekomunikacyjnym, a rosła w pozostałych dwóch segmentach.

Jak się dowiedzieliśmy, bliżej finalizacji transakcji jest fundusz o jeszcze szerszym, ale również infrastrukturalnym profilu inwestycyjnym zainteresowanym Emitelem jest Alinda. O tym, że interesuje się Emitelem usłyszeliśmy w dwóch niezależnych źródłach.

Alinda ma oddziały w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Do niedawna w portfelu miała aktywa w Australii (lotniska). W Europie obecna jest również w Belgii i Holandii, Niemczech i Luksemburgu. Według źródeł TMTFinance.com właściciel Emitela – fundusz Montagu – na krótką listę sformułowaną potencjalnych inwestorów wpisał właśnie cztery podmioty, w tym Antin Infrastructure Partners, First State Investment oraz właśnie Alindę. Czwarta firma ciągle nie została zidentyfikowana.

Czy mógłby to być gracz z Polski? Nasi rozmówcy przekonują, że to mało prawdopodobne z jednego powodu. Krajowe banki niechętnie udzielają długoterminowych kredytów, wychodzących poza horyzont 5-6-letni. A kupujący Emitela miałby szukać finansowania na około 10 lat.

Kuszący PKB i benchmarki

Według naszych rozmówców mało realne jest też, aby wystawiony na sprzedaż Emitel zwabił takich graczy, jak amerykański operator wież American Towers.

– Fundusze mają dużo pieniędzy i szukają celów inwestycyjnych. Polska to dla nich atrakcyjny rynek ze względu na optymistyczne prognozy PKB na przyszły rok są optymistyczne – mówi bankier inwestycyjny specjalizujący się w telekomunikacji. Według tej samej osoby, te nowe w Polsce podmioty lokują na wiele lat, mają mniejsze oczekiwania co do zysków (liczą na 15-proc. i niższą stopę procentową) niż fundusze private equity (20-25 proc.), ale stawiają na firmy o stabilnych dochodach.

Czy taki właśnie jest Emitel, czyli firma wywodząca się ze struktur Telekomunikacji Polskiej dwa lata temu sprzedana Montagu za 1,7 mld zł? Biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z rynkowym monopolistą, świadczącym usługi dla nadawców telewizyjnych i radiowych – taka teza nie jest pozbawiona podstaw.

Emitel skorzystał na cyfryzacji telewizji naziemnej: jest operatorem wszystkich działających cyfrowych multipleksów, dzięki którym w modelu bezpłatnym można oglądać kilkanaście kanałów telewizyjnych. Specjaliści przekonują, że multipleksów będzie u nas przybywać. Chociażby dlatego, że w innych krajach jest ich średnio dwa razy więcej.

W Wielkiej Brytanii 6, w Hiszpanii 8, we Francji podobni, a w Finlandii 10. U nas – cztery. Wśród źródeł wzrostu Emitela analitycy wskazują również rosnący popyt na miejsce na multipleksach ze względu na popularność kanałów HD.

Internet, reklama, badania rynku

Inwestorzy zastanawiający się nad przejęciem Emitela mają jednak przed sobą też kilka niewiadomych. Chodzi o wpływ Internetu jako nośnika treści wideo na rynek tradycyjnej telewizji, a co za tym idzie przyszły kształt badań widowni telewizji i podział rynku reklamy.

Kwestie te są palące przede wszystkim dla nadawców telewizyjnych, ale pośrednio ważyć będą też na przyszłości Emitela.

Według nieoficjalnych informacji nowy inwestor miałby zapłaci za Emitela około 3,3 mld zł. To dwa razy tyle, co dwa lata temu uzyskała TP. Nominalnie, bo według wskaźników licząc, operator nie podrożał. Urosła natomiast jego EBITDA. Choć szefowie Emitela tego nie komentują, miała się ona podwoić. Po pierwsze za sprawą nowych kontraktów i okresu podwójnego nadawania (zarówno sygnału cyfrowego, jak i analogowego), po drugie ze sprawą restrukturyzacji.

Warto też pamiętać, że w ostatnich miesiącach Emitel przejął dwie mniejsze firmy z branży: RS TV (odkupił firmę Zygmunta Solorza-Żaka od Cyfrowego Polsatu) oraz część nadawczą dawnego Info-TV-FM.

Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu