Polkomtel ma umowę z Mobylandem na LTE

Publikacja: 09.03.2012 18:18

Telekomunikacyjne spółki Zygmunta Solorza-Żaka: Polkomtel i Mobyland z grupy NFI Midas połączyła umowa, na którą niecierpliwie czekali mniejszościowi akcjonariusze giełdowego NFI.

Informacja o zawartym kontrakcie około godziny 16 w piątek spowodowała nagły zwrot w notowaniach akcji Midasa na warszawskiej giełdzie. Nie na długo. Na zamknięciu kurs spadł o 1,9 proc., do 1,05 zł. Drobni inwestorzy w e-mailach do redakcji krytykowali szczegółowe warunki kontraktu (głównie cenę 1 MB), zestawiając je z umowami, jakie Mobyland zawierał wcześniej z Cyfrowym Polsatem.

Jeśli jednak porównać warunki umowy z Polkomtelem z ostatnią zawartą z platformą, widać, że sieć Plus płaci w tym roku wyższą stawkę za 1GB transmisji danych w technologiach WCDMA i LTE (9,25 zł vs 7,93 zł netto). Jednocześnie Plus zapłaci za 1 GB transmisji danych tyle samo co telewizyjna firma w swojej pierwszej umowie.

Na mocy podpisanej dziś umowy, Mobyland otrzymać ma od Polkomtela w sumie 101,7 mln zł za zamówienie 11 mln GB transmisji danych. Nie oznacza to zapłaty z góry, ale w miesięcznych ratach.

Na kolejne porcje transmisji Polkomtel ma prawo składać zamówienia stopniowo, za każdym razem na minimum 1 mln GB. Ma też 36 miesięcy, aby wykorzystać zakupioną transmisję.

Wynagrodzenie dla Mobylandu to wypadkowa stawek ustalonych za transmisję 1 MB (od 3,6 gr do 0,47 gr.) oraz maksymalnie 25-proc. upustu.

Uzgodniono także zapłatę za transmisję danych, z której Polkomtel korzystał w trakcie testów usługi LTE. Mobyland dostanie 0,5 mln zł.

Jak mówił wcześniej Zygmunt Solorz-Żak, prezes Polkomtelu i główny właściciel Cyfrowego Polsatu i NFI Midas, umowa łącząca telekomunikacyjne firmy podlegała audytowi. Wymagały go banki, które sfinansowały przejęcie operatora sieci Plus, udzielając biznesmenowi kredytu.

W tym roku został on w dużej części przeniesiony na sam Polkomtel, stąd kondycja mobilnej firmy i zasady podpisywanych przez nią umów są dla instytucji ważne.

Solorz-Żak poprzez spółkę Litenite posiada 66 proc. udziałów w NFI Midas, który z kolei jest 100-proc. właścicielem Mobylandu, CenterNetu i Aero 2. Kontrolowana przez miliardera firma Spartan Capital Holdings ma natomiast 100 proc. akcji Polkomtela, operatora sieci Plus.

Telekomunikacyjne spółki Zygmunta Solorza-Żaka: Polkomtel i Mobyland z grupy NFI Midas połączyła umowa, na którą niecierpliwie czekali mniejszościowi akcjonariusze giełdowego NFI.

Informacja o zawartym kontrakcie około godziny 16 w piątek spowodowała nagły zwrot w notowaniach akcji Midasa na warszawskiej giełdzie. Nie na długo. Na zamknięciu kurs spadł o 1,9 proc., do 1,05 zł. Drobni inwestorzy w e-mailach do redakcji krytykowali szczegółowe warunki kontraktu (głównie cenę 1 MB), zestawiając je z umowami, jakie Mobyland zawierał wcześniej z Cyfrowym Polsatem.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?