OPINIA: Prof. Stanisław Piątek o konflikcie wokół aukcji LTE

Publikacja: 14.03.2014 15:35

Zbliża się termin składania stanowisk w drugich konsultacjach (poprawionej) dokumentacji aukcyjnej częstotliwości z 800/2600 MHz, a operatorzy szykują się (ponoć) do spotkania z regulatorem rynku.

O tym, że klimat wokół aukcji jest nadal gorący świadczą opinie, które publikujemy od kilku tygodni. Debata jest może chwilami mało merytoryczna i przeważają argumenty ad personam, ale to, jest ciągle szansa, aby przedstawić argumenty „za” i „przeciw” propozycji UKE, które mogą trafić na podatny, regulacyjny grunt.

Poniżej przedstawiamy głos eksperta rynkowego dotyczący limitów gromadzenia pasma z przez uczestników aukcji.

– Obserwuję konflikt wokół aukcji na częstotliwości LTE. Moim zdaniem głównym jego źródłem jest to, że Urząd Komunikacji Elektronicznej przy ustalaniu limitów dla uczestników aukcji uwzględnia tylko jeden tytuł do dysponowania częstotliwościami – rezerwacje pasma przyznane w obrębie grupie kapitałowej – ocenił w rozmowie z rpkom.pl prof. Stanisław Piątek, ekspert w zakresie prawa i telekomunikacji pracujący w swojej karierze chyba dla wszystkich operatorów.

– UKE nie uwzględnia natomiast innego tytułu jakim są upoważnienia do uzyskiwania pozwoleń radiowych udzielane sobie przez posiadaczy rezerwacji. Uwzględnienie tego drugiego sposobu dysponowania częstotliwościami jest nieco trudniejsze, ale możliwe, gdyż UKE posiada wszystkie informacje niezbędne do wprowadzenia takiego rozwiązania – uważa prof. Piątek.

– UKE musiałoby przyjrzeć się strukturze upoważnień do korzystania z częstotliwości, czyli sprawdzić, kto czym dziś dysponuje. Ma w szufladzie odpowiednie dokumenty, wystarczy tylko z nich skorzystać –  dodaje ekspert.

Jego zdaniem, do takich wyliczeń,  nie należy do tego włączać już umów o hurtowym świadczeniu usług, w szczególności umów o tzw. roamingu krajowym.

– To jest bowiem odrębny etap świadczenia usług z wykorzystaniem posiadanych częstotliwości. Limity należy doprecyzować na etapie uprawnień do wykorzystywania zasobów częstotliwości, czyli na etapie którego dotyczy aukcja – mówi Stanisław Piątek.

Zapraszamy do dalszej dyskusji.

Zbliża się termin składania stanowisk w drugich konsultacjach (poprawionej) dokumentacji aukcyjnej częstotliwości z 800/2600 MHz, a operatorzy szykują się (ponoć) do spotkania z regulatorem rynku.

O tym, że klimat wokół aukcji jest nadal gorący świadczą opinie, które publikujemy od kilku tygodni. Debata jest może chwilami mało merytoryczna i przeważają argumenty ad personam, ale to, jest ciągle szansa, aby przedstawić argumenty „za” i „przeciw” propozycji UKE, które mogą trafić na podatny, regulacyjny grunt.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał