Internetowe zrzutki kwitną. To domena kobiet

Internetowe zrzutki przeżywają w Polsce boom. W ciągu dwóch lat liczba osób wspierających społeczne akcje w sieci skoczyła o ponad 70 proc.

Ponad 450 tys. zł zebranych za pośrednictwem serwisu Patronite przez braci Sekielskich na produkcję „Tylko nie mów nikomu”, głośnego filmu o pedofilii w Kościele, czy 4 mln zł wpłacone przez ponad 9 tys. osób poprzez platformę Beesfund na wsparcie Wisły Kraków (w zamian za akcje klubu) to dwa spektakularne sukcesy tegorocznych online’owych zrzutek, które napędzają raczkujący wciąż rodzimy rynek crowdfundingu.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie platformy crowdfundingowe w natarciu

Ale podobnych przykładów jest więcej. Firmy chętnie sięgają po takie finansowanie, i to nie tylko w kraju. W zeszłym miesiącu pracujący nad polską superszybką koleją próżniową startup Hyper Poland pozyskał 1 mln zł na brytyjskim Seedrs. Z kolei WarSaw Games, producenta gry „Counter Terrorist Agency”, na amerykańskim Kickstarterze wsparło 730 fanów. – Dzięki zbiórce wypromowaliśmy tytuł wśród społeczności Kickstartera i zebraliśmy środki, które pozwolą nam wzbogacić grę o nową zawartość – mówi Tomasz Róziecki, współzałożyciel WarSaw Games. I zaznacza, że to pierwsza, ale nie ostatnia kampania tego typu. – Będziemy chcieli wykorzystać to doświadczenie przy kolejnych projektach, nad którymi już pracujemy – dodaje Róziecki.

Kolejka chętnych po pieniądze internautów

Łukasza Blichewicza z Grupy Assay, specjalizującej się we współpracy ze startupami, nie dziwi popularność tej formy finansowania projektów. Tłumaczy, że crowdfunding udziałowy jest dobrą alternatywą zarówno dla nowo powstających spółek, jak i dla inwestorów, dla których nawet niewielki wkład finansowy daje możliwość zysku przy względnie niewielkim ryzyku.

Po pieniądze od internautów ustawia się coraz więcej chętnych. Np. firma Plantwear, zajmująca się produkcją biżuterii i zegarków z drewna, stara się właśnie o blisko 2,4 mln zł. 13 dni przed końcem akcji na serwisie CrowdConnect uzbierała już ponad 1 mln zł. Z kolei Mazurska Manufaktura Alkoholi – rodzinna firma produkująca wódki i nalewki kraftowe, która chce powtórzyć sukces działających na konkurencyjnym rynku browarów rzemieślniczych – wyemitowała na portalu Beesfund akcje o wartości 4 mln zł (co stanowi 12,5 proc. akcji przedsiębiorstwa). – Zebrany kapitał chcemy przeznaczyć na dalszy rozwój gamy wódek kraftowych, jak również na doposażenie i rozwój zakładu oraz dokończenie certyfikacji jakościowej – komentuje Jakub Gromek, pomysłodawca manufaktury.

CZYTAJ TAKŻE: Crowdfunding sposobem na rozkręcenie biznesu

Najnowsze badania wskazują, że internauci chętnie pomagają finansowo. Tym bardziej że przybywa bardziej świadomych, dojrzałych inwestorów. Co prawda finansowanie społecznościowe to domena osób młodych i w średnim wieku (60 proc. stanowią internauci w wieku 18–34 lat), ale liczba osób starszych, w wieku 65+, zwiększyła się o 100 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat – wynika z raportu opracowanego przez Zrzutka.pl, jeden z najstarszych i najpopularniejszych serwisów tego typu w Polsce. Platforma świętuje właśnie 100 mln zł wpłat, jakie pozyskała od internautów od początku swojego istnienia.

Rynek wart 0,7 mld zł

W 2015 r. suma przekazanych przez internautów za pośrednictwem Zrzutki.pl pieniędzy sięgała 3 mln zł. W 2018 r. było to już ponad 42 mln zł. Dynamika jest imponująca. 2019 r. będzie pod tym względem rekordowy. Tomasz Chołast, współzałożyciel serwisu, twierdzi, że cały rynek crowdfundingu w Polsce w br. osiągnie poziom 0,7 mld zł, czyli o ponad 141 proc. więcej niż rok wcześniej.

CZYTAJ TAKŻE: Twórcy gier stawiają na internetowe zbiórki

– Za naszym pośrednictwem internauci zorganizowali dotąd 302 tys. zbiórek online. Na serwisie zarejestrowało się ponad ćwierć miliona użytkowników, a liczba wpłat wyniosła ponad 1,5 mln – wylicza.

Choć dominują przelewy o wartości do 50 zł (stanowią 70 proc. wszystkich wpłat) – to największy przyrost, bo o ponad 70 proc., odnotowały donacje w przedziale 251–500 zł. W 2019 r. stanowiły one 3,5 proc. W ciągu ostatnich 24 miesięcy to skok aż o 73 proc.

Wśród osób, które najczęściej odwiedzały portale finansowania społecznościowego w tym roku, były kobiety – stanowiły niemal 58 proc. W stosunku do roku 2017, kiedy ostatni raz prowadzono tego typu badania, nastąpiła zatem istotna zmiana. Wówczas to mężczyźni stanowili większość odwiedzających (ok. 53 proc.). W br. ich udział spadł aż o 20 proc. Podobna tendencja panuje, jeśli chodzi o strukturę donatorów. W ciągu ostatnich dwóch lat kobiety umocniły swoją pozycję. Aktualnie aż blisko dwie trzecie wpłat realizowanych jest przez płeć piękną (w 2017 r. było to 59 proc.). Mężczyźni zdecydowanie mniej chętnie inwestują w projekty poszukujące wsparcia w sieci.

CZYTAJ TAKŻE: Wisła napędzi internetowe zbiórki

Wraz ze wzrostem liczby projektów, które poszukują wsparcia, jak również internautów-donatorów, szybko przybywa platform specjalizujących się w finansowaniu społecznościowym. Szczególnie popularny stał się tzw. crowdfunding udziałowy. W br. ruszyło kilka takich serwisów. W marcu pierwszą zbiórkę na Emerging Europe Marketplace przeprowadził m.in. Ludwik Sobolewski, były prezes warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Dwa miesiące temu z kolei Dom Maklerski INC rozpoczął ofertę na swojej nowej platformie CrowdConnect. Boom to konsekwencja zwiększenia limitu zbiórki do 1 mln euro bez konieczności spełnienia wymogów informacyjnych (konieczność przygotowania prospektu lub memorandum).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Jesteś dobry w gry wideo? Możesz zarabiać krocie

Młodzieży nie chce się już nawet grać. Wolą oglądać, jak kto inny to robi. ...

Dron poczty spadł 50 metrów od przedszkolaków. Loty wstrzymane

Szwajcarska poczta zdecydowała się na rezygnację z usług dronów-listonoszy po drugim wypadku w tym ...

Wymiana władz w Merlinie. Dymisja dwóch prezesów

Zarząd Merlina podał się do dymisji, a rada nadzorcza wybrała kolejnych jego członków. To ...

Ten pracodawca wie, kiedy uprawiasz seks

Amerykański koncern Activision Blizzard płaci pracownikom za używanie i dostęp do danych z aplikacji ...

Biznes i nauka nie miały jednego punktu kontaktowego

Odchodzimy już od modelu, w którym czekamy na przedsiębiorcę; my do biznesu wychodzimy z ...

Skandal w Rosji. Boty sfałszowały telewizyjny konkurs

Wyniki głosowania w znanym też w Polsce programie „The Voice Kids” zostaną anulowane z ...