eBay ogłosił, że  wprowadza inteligentne tłumaczenie ofert na język polski dzięki zastosowaniu automatycznego tłumaczenia z i na język polski – sprzedawcy znad Wisły będą mieli łatwiejszy dostęp do 190 rynków, na których jest obecna platforma. W planach platformy są kolejne zmiany dotyczące kupujących i sprzedających. W ciągu najbliższych lat firma chce się znaleźć wśród trzech największych platform e-commerce w Polsce.

Obecnie portfolio eBay.pl obejmuje około 1,4 mld ofert. Platforma zapowiada, że jest to dopiero początek zmian, jakie planowane są na polskim rynku.

W Polsce jest ponad 22 mln kupujących, dostępność internetu to około 92 proc, a okres pandemii zwiększył odsetek osób kupujących online. Czyni to bardzo atrakcyjnym rynkiem. Amazon także walczy o pozycję. Firma wprowadza kolejne udogodnienia a teraz rozpoczęłs również kampanię reklamową. 

- Nasza platforma jest już w Polsce od kilku lat, ale teraz będzie to dla nas nowe otwarcie i zaledwie pierwszy krok rozwojowy na tym rynku. Tłumaczenie ofert na język polski stanowiło dla nas duże wyzwanie. Sporo na tym polu udało się zrobić, ale na pewno jeszcze wiele przed nami w tej kwestii pozostało. Zmiana języka implikuje również inne rzeczy. Polacy będą mieli teraz dostęp w swoim własnym języku do portfolio dużych sprzedawców m.in. z Hiszpanii, Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, co ułatwi również kwestie logistyczne dla klientów - mówi Paolo Levoni, dyrektor ds handlu w UE w eBay.

Przedstawiciele firmy podkreślają, że rozwój platformy w Polsce będzie stopniowy, a nowe funkcjonalności będą wprowadzane na podstawie analiz zachowań konsumentów. Taką strategię eBay realizował już wcześniej na wielu innych rynkach europejskich.

To oczywiście kolejne wyzwanie dla Allegro. Platforma mimo świętych wyników finansowych jest pod dużą presją inwestorów przewidujących coraz ostrzejszą konkurencję na rynku.