Kolejny chiński producent smartfonów wchodzi do Polski

Pierwsze sieci 5G w Polsce to szybszy internet dla nielicznych
liloon/shutterstock

Vivo rusza na podbój Europy – popularna w Chinach marka telefonów komórkowych debiutuje właśnie na pierwszych rynkach Starego Kontynentu. Producent wchodzi do Francji, Wlk. Brytanii, Niemiec oraz Włoch i Polski.

Jak podaje koncern, wtorkową premierę poprzedziły długie przygotowania związane m.in. z badaniem rynku i wywiadami z grupą 9 tys. respondentów w całej Europie. – Cieszymy się, że wchodzimy do Europy i możemy wprowadzić naszą pierwszą linię produktów – skomentował Denny Deng, wiceprezes Vivo i szef europejskiego oddziału firmy.

Koncern na międzynarodowym rynku pierwsze kroki stawiał w 2014 r. Dziś ma ponad 370 mln klientów na całym świecie. Centralę w naszym regionie ma w Dusseldorfie.

CZYTAJ TAKŻE: Król smartfonów jest Chińczykiem. Bardzo tajemniczym

Marka smartfonów Vivo powstała w 2011 r. na bazie doświadczeń, jakie założona w 1995 r. spółka zdobyła w obszarze produkcji telefonów stacjonarnych. Obecnie firma zajmuje drugie miejsce na chińskim rynku smartfonów, jest drugim pod względem wielkości dostawcą w Indiach oraz liderem rynku w Indonezji. W sumie działa w ponad 30 krajach. Globalny udział marki sięga 9 proc., przy czym pod względem rynku smartfonów 5G ma aż 13 proc., co daje jej trzecią pozycję na świecie.

Vivo posiada pięć fabryk (dwie w Chinach oraz po jednej w Bangladeszu, Indiach i Indonezji), a także dziewięć ośrodków badawczo-rozwojowych, które zatrudniają ponad 10 tys. pracowników. Koncern zasłynął m.in. jako pierwszy producent smartfona z wbudowanym chipsetem dźwięku Hi-Fi (model X1), czy autor najcieńszego telefon (X5Max). Firma wdrożyła również pioniersko (w modelu X20Plus UD) czytnik linii papilarnych w ekranie, co teraz prawdopodobnie stanie się standardem.

CZYTAJ TAKŻE: To będzie jesień smartfonów 5G. Nowe modele i ceny

Vivo to spółka z grupy BBK Electronics, która w portfolio ma takie marki smartfonów, jak Oppo, Realme i OnePlus. Dzięki swoim brandom BBK już wygryzło dla siebie 20 proc. światowej sprzedaży takich urządzeń, co uplasowało tę grupę przed potentatami jak Apple, Huawei czy Xiaomi.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pandemia paliwem dla e-sklepów. Kto zyskuje najbardziej?

Ostatnie tygodnie to żniwa dla większości sprzedawców. Polacy masowo ruszyli na bezpieczne internetowe zakupy. ...

Republikanie przyduszają Facebooka

Senator Josh Hawley do Zuckerberga: jak zależy ci na użytkownikach, sprzedaj Instagrama i WhatsAppa! ...

Emplobot zarzuca sieć na pracowników

Chatbot, który ułatwia i skraca rekrutację – rozpoczął pracę w Santander Consumer Banku. Rozwiązanie ...

Chiński ambasador polubił porno tweety? Pekin bije w Twittera

Ambasada Chin w Wlk. Brytanii weszła w ostry spór z Twitterem, a wszystko przez ...

Jadwiga Emilewicz: Być innowatorem musi się opłacać

Jako kraj dokonaliśmy olbrzymiego „zasiewu”, postawiliśmy na rozwój prac badawczo-rozwojowych, bo na tym pierwszym ...

CI Games odkrywa karty. Wiemy, co pokaże na targach w Los Angeles

Podczas czerwcowych targów w Los Angeles spółka pokaże kolejną część „Snipera” oraz dwa nowe ...