Starcie twórców z gigantami sieci

W przyszłym tygodniu europosłowie będą głosować nad dyrektywą korzystną dla twórców i wydawców
Bloomberg

Duże serwisy mogą się demonstracyjnie zamykać, by zablokować korzystną dla twórców i wydawców unijną dyrektywę. Głosowanie w przyszłym tygodniu.

Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej” branża internetowa na czwartek szykuje akcję, która ma pokazać jej sprzeciw wobec zmian w europejskim prawie. Zakładają one powstanie systemu, w ramach którego internetowi potentaci, jak Google czy Facebook, musieliby dzielić się z wydawcami i twórcami przychodami, które osiągają z tytułu udostępniania np. piosenek, artykułów czy zdjęć.

CZYTAJ TAKŻE: Europejczycy za ograniczeniem potęgi firm internetowych z USA

W wyniku planowanej na czwartek akcji zablokowanych dla użytkowników może zostać wiele serwisów internetowych lub część ich funkcji w całej Europie. Nasi informatorzy mówią np. o niemieckiej Wikipedii, a w Polsce o YouTubie. Mowa jest także o czasowym wyłączeniu wyszukiwarki Google’a czy Facebooka.

Koncerny internetowe są tak silne, że narzucają model, w jakim chcą się rozliczać z ogromnych wpływów generowanych przez dobra kultury

– Akcja ma pokazać, że dyrektywa doprowadzi do ograniczenia swobody wymiany treści w sieci – mówi anonimowo pracownik jednej z firm.

– Nie komentujemy – ucina biuro prasowe Facebooka.

– Nie mamy żadnych informacji na temat zaangażowania Google’a w tym zakresie – mówi nam Martyna Tomczyk z biura prasowego Google’a w Polsce.

CZYTAJ TAKŻE: Unia: trzecie uderzenie w Google’a

Z kolei w sobotę w kilku miastach europejskich, w tym w Warszawie, odbędą się demonstracje przeciwników unijnej dyrektywy, którą określają jako „Acta2” i nazywają wprost wprowadzeniem cenzury. Ich cele są zbieżne z argumentami gigantów internetu.

Natomiast twórcy są zdecydowanie za dyrektywą. – Dzisiaj koncerny internetowe są tak silne, że narzucają nam model, w jakim chcą się rozliczać z ogromnych wpływów generowanych przez dobra kultury. To się musi zmienić i potrzebujemy do tego wsparcia polityków, nasz głos musi zostać usłyszany – mówi muzyk Marek Kościkiewicz z inicjatywy Razem dla Kultury. W czwartek razem m.in. z Urszulą Dudziak przekaże on list otwarty do prezydenta i premiera z apelem o poparcie unijnej dyrektywy.

CZYTAJ TAKŻE: Rewolucja w grach. Zabójca konsol od Google`a

Wprowadzany przez dyrektywę system rekompensat dla twórców popierają też Europejczycy. Aż 80 proc. badanych przez firmę Harris Interactive uważa, że serwisy internetowe powinny dzielić się z twórcami.

Tym ostatnim sprzyja też coraz większa niechęć Brukseli do internetowych gigantów, głównie z Ameryki, które płacą bardzo niskie podatki i zdecydowanie dominują na rynku. Komisja Europejska po raz kolejny ukarała Google’a, tym razem na blisko 1,5 mld euro, za praktyki ograniczające konkurencję w sektorze reklam internetowych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Smartfon powoduje zmiany w budowie czaszki? Są dowody

Badacze z Uniwersytetu Słonecznego Wybrzeża w Australii przedstawili dowody na to, że częste korzystanie ...

Polscy twórcy gier chcą wstrząsnąć niemieckim Gamescomem

We wtorek w niemieckiej Kolonii ruszają największe w Europie, coroczne branżowe targi. Polskie studia ...

Mobilny Mario najwcześniej latem

Nintendo od dawna podgrzewa atmosferę wokół kultowej gry „Super Mario”, jednak choć rynkowy debiut ...

Rządy mają dość. Coraz brutalniejsza kontrola internetu

Władze wielu krajów usiłują okiełznać sieć i blokować zagraniczne treści, próbują tworzyć nawet własny ...

Alibaba uruchamia nowy kanał premium

W ramach swojej platformy Idle Fish chiński gigant otworzy miejsce, na którym firmy będą ...

Technospecjały

Co dzień kolejne elektroniczne gadżety – od pięknych i użytecznych po dziwaczne i mało ...